Veradonna, moze nastaw sie bardziej na poznawanie ludzi (rowniez przez internet), na spedzanie czasu w ich towarzystwie, na robienie czegos fajnego z nimi, tak bez spiny, bez nastawiania sie czy spotkasz wlasnie tego jedynego, bez oczekiwan wobec kogos. Dla samej przyjemnosci obcowania z ludzmi. Poznasz w ten sposob wielu ludzi, ich znajomych, znajomych znajomych. I moze w pewnym momencie cos kiedys gdzies zaiskrzy.
Gość z 23:46 ale ja poznaję ludzi i w realu i w necie,jestem pozytywnie nastawiona,usmiechnieta i sympatyczna,lubię rozmawiaćz łatwościa nawiazuję kontakty.Nie oczekuję od razu deklaracji :)
Sęk w tym,ze często Ci ludzie ,których poznaję to szybko się okazuje,że ze szczerością mają duży problem,a jeszcze częściej poznając męzczyzn,w szczególnosci przez internet ,to same zboki,szukające wyłącznie seksu.
Założyłam ten wątek z ciekawości czy inni tez mają takie doświadczenia czy ja po prostu takich przyciągam.
Moze jestes za dobra osoba. Ja sie juz nauczylam na swoim przykladzie, zeby nie ufac na 100%, zawsze zostawiac otwarta tylna furtke, zeby nie zostac potem z niczym. Mam wrazenie (niech mi ktos powie, ze zludne), ze dobre kobiety zawsze trafiaja na sk.....ow, a te wyrafinowane zazwyczaj usidlaja porzadnych facetow.
Gość Charlotte wiele razy słyszałam ,ze jestem za dobra...Kurcze...jak można być za dobrym ? Dla mnie to normalne traktować ludzi z szacunkiem,być szczerym,w miarę mozliwości pomagać,a dla swojej połowki wiernym,troskliwym,dbającym o nią.Gdy ktoś jest dla mnie ok to jak mam go traktowac gorzej ?oszukiwać ? kręcić ?Wiem,duzo osób tak robi,sama to widzę ...i nigdy nie zrozumiem.
I wtedy to mnie dosłownie trafia...
Bo tak jak mówisz-dobre kobiety czesto trafiają na tych złych mezczyzn,a te złe mają wspaniałych partnerów.
Ileż to jest kobiet co w domu nie sprzatnie,o gotowaniu pojęcia nie mają,do pracy nie pójdą,tylko lataja doczepiac coraz to dłuzsze tipsy,spalone od solarium,i rogi przystawiają...patrzą na to ile kto kasy ma i jakby tylko wykorzystać.Nie mówie ,ze wszystkie,ale coś mi się robi,że własnie takie kobiety mają oddanych facetów co wskoczyli by za nimi w ogień.A jak porzadna dziewczyna to pecha ma..trafic nie może...życie....
Ja jestem dowodem na to, że nie tylko teoretycznie, ale i praktycznie jest to możliwe. Mojego faceta poznałam 6 lat temu na jednym z portali randkowych i jesteśmy razem do dziś. Tworzymy zgraną parę. Uważam, że poznanie się przez Internet jest takie samo, jak poznanie się w każdy inny sposób, najważniejsze, to po prostu spotkać się w realu i zobaczyć, jak to jest, a nie tylko klikać w nieskończoność.
Wszystkim zatem życzę powodzenia :)
mozna tylko uwazaj bo duzo ludzi z nudow krytykuje i czepia sie niewinnych ludzi,po co to robia nie wiem
Racja gość z 20:30
A kiedyś słyszałam ,ze na portalach randkowych są same "odrzuty" ....
Ja tak nie uważam,sam jestem przykładem ,ze tak nie jest,bo wiem,że jestem wartościową osobą.Sa rózne powody dlaczego ktoś jest sam i dlaczego szuka przez internet.
Jest na prawdę trudno trafić na "perełkę" ...
vera przynudzasz :D wejdź na czat to cie rozpracuje bo z tego pisania na forum to powiem ci z doświadczenia będzie lipa :D 90% osob tu siedzących na pewno ci się nie spodoba, nie mam na myśli akurat tu wyglądu co nie powiem ze nie ma znaczenia :D pisanie posta sklecenie go z mozolem ze słownikiem może każdy, pisanie na czacie inna bajka a real to już żeby ktoś slowo wydukal madre to inny swiat :D haha jestem tego przykładem :D wiec nie marnuj swojego czasu bo możesz mi uwierzyć ze twój czas przeminie już takich dziewuszek tu wypisujących było hoho. Pewnie się zakochaly albo daly sobie spokoj i nadal udaja ze wszystko gra :D
Streetnight może i przynudzam...to Twoje zdanie..masz do niego prawo :)
Nie ma co mnie rozpracowywać,jestem jaka jestem,czy na forum,czy w realu,zawsze mówię co myślę,i odkąd pamiętam tak było,nie bałam się postawić mając inne zdanie.Pamiętam jako gówniara siedziałam na osiedlu i fajkami częstowali,winem,nie chciałam ,nie wzięłam,nie bałam sie ,ze mnie wyśmieją czy wykluczą z towarzystwa...Może już wtedy miałam "jaja" :)
Pisząc z kimś na czacie jeśli jest temat oczywiście fajny i humor dopisuje to nie nadążam pisać,nie zastanawiam się,piszę co mi paluszki wystukają na klawiaturze,w telefonie juz gorzej hehehe,mam za duze paluszki :)
Czasu swojego nie marnuje,jesli mam ochotę wyrazic swojue zdanie,dowiedzieć się jakie mają inni,poznać opinie,podejście rółznych ludzi,to nie jest strata czasu.
Mój czas przeminie ? Pełno było tu dziewuszek wypisujących ?
Ale ja nie celebrytka co chce blasku fleszy czyt. jak najwięcej postów i by mnie ludzie uwielbiali...:}
Fajnie ,gdy ktoś ma podobne zdanie,bo wtedy czujemy ,ze nie jesteśmy sami-ktoś myśli jak my,lub nawet gdy ma inne zdanie,przedstawia swoje racje,argumentuje.
Tak jak to robię w tej chwili ja :)
Veradonna, moze pojdziemy kiedys na piwo? ;-)
veradonna, jesteś tak słodka,że aż mdli. Kobieta ideał, a sama...dziwne
Gdzie na tym chacie siedzisz?
Oczywiście,że można;-) Ja mojego Męża poznałam przez internet. Jesteśmy razem już prawie 6 lat. Powodzenia w poszukiwaniach;-)