No cóż czasu się nie cofnie jedynie pewien uraz już chyba na zawsze zostanie i świadomość, że jest się jakimś odrzutkiem. Nie mam żalu do żadnej kobiety poza tym, że mogły choć powiedzieć "nie jesteś w moim typie", czy też "nie podobasz mi się" lub coś podobnego.
Ale CI właśnie piszę, że nie wolno tak o sobie myśleć, jak o "odrzutku" :) A co takie panie sobą reprezentują, że Ty masz się czuć gorszy :) Masz zdrowe podejście do życia i to Twój atut.
Tak.tak ! I jest takie powiedzenie-kazda potwora znajdzie swego amatora :)
A podejście masz facet zajefajne -to do 45+
Chyba zacznę Cie podrywać :)
"wysmarowalam " wcześniej posta,ale czeka na weryfikację :) moze ten dojdzie bez :)
No i nie wiem w którym wątku odpisać na to podrywanie. Możesz próbować ale ciężko bedzie.
Na siłę nawet nie próbuj bo od razu otoczę się wielkim murem z tego względu, że nie lubię jak ktoś na mnie coś wymusza. Jeżeli będziesz chciała pogadać prywatnie to podaje e-mail i gg
ksamo@wp.pl
52699901
inni chętni też mogą napisać
To zdrowe podejście do życia to chyba jedyny mój atut a z tamtymi kobietami ja sam więcej nie chcę mieć żadnego doczynienia
Jeśli nawet jedyny to atut, to połowa sukcesu udanego związku :) Połowa, bo z Twojej strony...druga połowa to partner. Tylko trzeba trafić na kogoś takiego jak veradonna:)
kryptoreklama ?? Może kiedyś trafie
Nie, ja to nie veradonna, nie szukam faceta, ale doceniam jak jest ktoś tak poukładany :) mam troszkę mniej lat niż Ty, bo o 14 lat młodsza jestem. Życzę Wam obojgu żebyście trafili na wartościowe osoby o dobrych sercach.
Tak o to mi chodziło:) Fajnie się z Wami konwersuje, tylko na Boga po co ta weryfikacja, potem te posty się strasznie wymieszają.
poważnie 14 lat hmm.... coś mi się zdaje że więcej :) wiem, że chodziło o porównanie i przyznaje mój błąd bo po "kryptoreklamie" powinienem dopisać iż to żart, dziękuję za miłe słowa
Wiem, że żart, wiem :) Piszemy tu we 3. Ty 45+ , veradonna i ja :) Mój błąd, że się nie podpisuje:) to może nie wiecie, które posty moje:) Piszę z Wami w tym i w drugim wątku o kobietach :) Będę się podpisywać.
Tamten wątek jakoś ucichł :) i niestety będę musiał Was opuścić bo trzeba się kiedyś przespać a rano do pracy ale obiecuje (czego prawie nigdy nie robię) być jutro na forum :) miłej nocy życzę
ojeju..az mi sie miło zrobiło :) dziękuję bardzo :)
A no własnie takie zycie,często te osoby "w porzo " trafiaja na te
"nie w porzo " Trudno sie wzajemnie odnaleść by wszystko pasowało...
Samo życie, przeciwności się przyciągają.