moje własne doświadczenia są negatywne jednak znam parę która poznała się na czacie i są małżeństwem już kilka ładnych lat więc jest to możliwe choć zarazem trudne
Gosciu z 13:53 - zwykle pytanie, odpowiadaja ci, co chca. Nie podoba sie, to sie nie wtracaj, bo nie wnosisz nic ciekawego do dyskusji, a jesli chcesz cos wniesc to rob to w sposob kulturalny, jakiekolwiek masz zdanie w temacie. Jestes z pisu czy co?
Tak,racja.Niewiadomo z kim człowiek pisze...
Ale ciekawa jestem jakie to macie doświadczenia ,czy natrafiliście na oszustów,co piszą ,ze szukają miłosci i stałego związku,a tak serio to tylko o seks chodzi,tylko i wyłacznie.Maja taki sposób na spędzanie czasu.
Bo kiedyś dochodzi do spotkania w realu i jakie wnioski ?
Gość 45+ to przykre...no cóz..są i takie też kobiety co zachowac się nie potrafią...Wcale Ci się nie dziwię,ze odpuściłeś...
Ja mam inne doświadczenia z osobami poznanymi przez internet,zazwyczaj dośc szybko okazywało się,ze szukaja tylko zabawy,chociaz ja na wstępie wyraznie mówiłam,że tego nie szukam i że szybko wyjdzie na jaw prawda o co im chodzi tak na prawdę.
Szkoda tego czasu i nerwów.I z kazdym takim doświadczeniem człowiek coraz bardziej watpi,ze są porządni faceci,no a męzczyzna-ze kobiety.
Powiem Ci,ze ja gdy ktoś mi nie pasował,np.po wymianie zdjęć,to delikatnie mówiłam,ale na pewno nie tak by zranić,Ja tez wielu sie nie podobam. To przecież nie chodzi o to czy ktoś brzydki czy nie,uroda to pojęcie względne.
Musi między dwoma osobami zaiskrzeć,musi byc to coś i już.
Oczywiście nie tylko uroda się liczy.Sposób bycia,światopogląd,serducho...
Może natrafiłes na nic nie warte kobiety..skoro nawet nie odebraly telefonu,nie odpisały.Dziwi mnie takie zachowanie,ale spotkalam sie z takim zachowaniem,że po wysłaniu mojego zdjęcia ktoś juz nie napisał,a wystarczyło napisać,ze nie w jego typie,powodzenia itd.
To znowu inni byli pozytywnie zaskoczeni,ze ładna jestem :)
Nie kazdemu sie będziemy podobać.
A ztym,ze takie zachowanie osób jak tej kobiety może wpędzić kogoś w depresje i zaniżyć samoocenę to się zgadzam,bo jak na swojej drodze zycia bedzie miala kilka takich sytuacji ? to na psyche jej siądzie na pewno.
ojeju..az mi sie miło zrobiło :) dziękuję bardzo :)
A no własnie takie zycie,często te osoby "w porzo " trafiaja na te
"nie w porzo " Trudno sie wzajemnie odnaleść by wszystko pasowało...
o cos pozytywnego :) fajnie,tak trzymać
"BO CZASEM TRZEBA ZEJŚĆ TAK NISKO BY POTEM ODBIĆ SIĘ OD DNA "
fajnie :) gratuluje i powodzenia myszka 64
poważnie 14 lat hmm.... coś mi się zdaje że więcej :) wiem, że chodziło o porównanie i przyznaje mój błąd bo po "kryptoreklamie" powinienem dopisać iż to żart, dziękuję za miłe słowa
To po co mi te znajomości..? :(
fajnie jest poznawać ludzi,lubię rozmawiać,ale to nie zastapi tego jedynego...
być może właśnie tam ukrywa się ten jedyny
veradonna po to te znajomości, żeby poznawać ludzi...bo jak 45+ napisał może tam gdzieś będzie ten jedyny :) Tylko pewnie chodziło mu o to, żebyś z góry nie robiła sobie nadziei i za daleko myślami w piękną przyszłość nie biegła, co by się później nie rozczarować. No bo my kobiety tak trochę mamy:)
Veradonna, moze nastaw sie bardziej na poznawanie ludzi (rowniez przez internet), na spedzanie czasu w ich towarzystwie, na robienie czegos fajnego z nimi, tak bez spiny, bez nastawiania sie czy spotkasz wlasnie tego jedynego, bez oczekiwan wobec kogos. Dla samej przyjemnosci obcowania z ludzmi. Poznasz w ten sposob wielu ludzi, ich znajomych, znajomych znajomych. I moze w pewnym momencie cos kiedys gdzies zaiskrzy.
Gość 18"23 Nie jestem słodka,może czasem,jak ktoś zasłuzy,a jak zasłuzy to gorzka :) a na codzien w sam raz :)
No bo widzisz,sam potwierdzasz,ze faceci lubia takie s..i a nie dobre ,słodkie jak sam mówisz dziewczyny.
A to ,ze jestem sama-no bo lepiej sama niz z nieodpowiednim facetem..
Ile to ja znam związków gdzie kobiety przymykają oko na wiele spraw,a potem chwalą sie która to juz rocznica...
Czekałem tylko kiedy Cię zjadą na forum:) Nie spodziewaj się tu kultury i czytania ze zrozumieniem :) Czasem mam wrażenie po komentarzach, że coś innego napisałem niż myślałem:)
Głowa do góry, a poznać na poważnie się da, tylko trzeba cierpliwości i dystansu.
Pozdrawiam.
Oczywiście,że można;-) Ja mojego Męża poznałam przez internet. Jesteśmy razem już prawie 6 lat. Powodzenia w poszukiwaniach;-)
Jest to mozliwe. Ja tak poznalam mojego meza. To, ze poznasz kogos w kawiarni, na spacerze czy w jakimkolwiek innym miejscu nie daje zadnej gwarancji uczciwosci. Wszystko zalezy od osoby, ktora poznasz, a nie od miejsca.
Tak poznałam swego męża 12 lat temu.......