Czy uważacie,że internet,portale randkowe to dobry sposób na poznanie partnera ?
Czy możliwe jest spotkanie w ten sposób kogoś kto nie szuka tylko odskoczni i przygodnego seksu, a prawdziwego uczucia ?
Jakie macie doświadczenia ?
moje własne doświadczenia są negatywne jednak znam parę która poznała się na czacie i są małżeństwem już kilka ładnych lat więc jest to możliwe choć zarazem trudne
Myślę że jest trudniej, ale zawsze jest jakaś szansa na poznanie kogoś ciekawego w ten sposób. Ale statystycznie jest to trudniejsze, bo internet przyciąga różne patologie.
Wolny poznam Kobietę w wieku 34-40 lat tel. 507332867
to kiedy się poznamy veradonna? :)
Teoretycznie jest to możliwe, ale... no właśnie - raczej ciężko. Lepiej poznać się w realu.
Nigdy nie wiesz kim jest osoba po drugiej stronie kabla, jak również nie możesz zdać się na intuicję, bo przez internet bardzo łatwo oszukać.
Cały czas poznajesz jeszcze nie poznalas?
Tak,racja.Niewiadomo z kim człowiek pisze...
Ale ciekawa jestem jakie to macie doświadczenia ,czy natrafiliście na oszustów,co piszą ,ze szukają miłosci i stałego związku,a tak serio to tylko o seks chodzi,tylko i wyłacznie.Maja taki sposób na spędzanie czasu.
Bo kiedyś dochodzi do spotkania w realu i jakie wnioski ?
Veradonna w necie poznałam tylko jednego faceta, o którym mogę powiedzieć, że jest naprawdę poukładanym, normalnym facetem. Nie szuka przygód, ma swoje pasje, interesuje się historią. To taki facet jakich dziś już nie ma. Większość to rozwodnicy lub mężowie szukający przygód za plecami żon, są też wolni-nie żonaci, ale to tacy, którzy chcą się bawić a nie szukać stałych związków. Mało jest takich co szukają stałych związków tak mi się wydaje.
Pelno tam oszustow ,kiedys sama mialam taki profil ale obrzydlo mi po tym jak partner mojej kolezanki zaczoł do mnie pisać. W opisie mial ze wolny i same zalety.Los sprawił ze poznałam kogos zupelnie niespodziewanie .jest fajnie mamy wspólne pasie ...tak wiec jest wiosna, wyjdz do ludzi .
no ja mam własnie takie doświadczenia...zakłamańców pełno...ale wiem,że zdażają się wyjątki,niektórzy trafiają na takie " perełki". Ja może mam po prostu pecha...przyciągam samych zboczków :)
Ja poznałam przez internet faceta ktory jest bez nałogow jestem z nim 2 lata kulturalny mily i nie tylko i nie szuka przygod i na dodatek kawaler i jestem szczesliwa !
Gość 15.20 Gdzie go poznałaś, jaki portal. Imię na jaką literkę?? Też z takim jakiś czas pisałam ale poznałam gdzie indziej. Teraz mam mały niesmak bo się więcej nie odezwałam. Mam nadzieje że trafił na kogoś odpowiedniego
Byłem na kilku portalach randkowych i kilka razy spotkałem się z kobietami dosłownie na mieście na kawie potem choć mimo prób żadna z nich nie odpisała na wiadomości i telefonu też nie odbierała. Po tych kilku w sumie kawach i ciszą po nich już nie szukam bo doszedłem do wniosku, że nie warto poświęcać czasu tylko po to by znów dowiedzieć się że jestem do niczego (do takiego wniosku doszedłem po tej ciszy po spotkaniach). Piszesz, że został Ci mały niesmak a czy pomyślałaś wcześniej iż takie zachowanie może wpędzić drugą osobę w depresje ?
45+ to bardzo nie ładnie się te kobiety wobec Ciebie zachowały...żeby nie powiedzieć jak dzikie małolaty. Jeśli nawet im do gustu nie przypadłeś to powinny mieć choć troszkę honoru i z kulturą tę znajomość zakończyć. Szkoda, że nie pomyślałeś, że może to z nimi było coś nie tak? Jeśli ktoś po spotkaniu milknie i nie odzywa się, bo nie ma nawet odwagi porozmawiać lub napisać sms to sam sobie opowiedz czy takie osoby są warte zachodu? I z kim tu jest coś nie tak? Dla mnie nie poważne.