Pan Górczyński na uroczystościach kościelnych bywa jak karzdy polityk.Pewnie to również część reklamy swojej osoby.Bywali komuniści w poprzedniej kadencji,więc obecność w kościele niczego nie precyzuje.Jak są uroczystości kościelne i nie ma kamer,to nie ma również Górczyńskiego.Więc moje pytanie brzmi Czy Prezydent Górczyński jest Wierzący?
Wierzący, nie - Tego nie wiem, ale fakt faktem, że prezydent pokazuje się tylko tam gdzie są lub kamery będą.
Wystarczy spojrzeć gdzie i kiedy się pokazywał...
Dlatego zawsze wpada na chwile udzieli wywiadu i się zmywa, a ludzi, którzy go zaprosili ma...........
Wiara to jego prywatna sprawa i nie ma potrzeby afiszować się i stawać na ołtarzu
akurat jest wierzący i parafianie z kościółka na Sandomierskiej dobrze go znają.Taki watek można założyc na każdego polityka, tylko [po co?
Jak widać dla niektórych mieszkańców wiara musi zostać udokumentowana przez polityka stałym afiszowaniem się na ołtarzu a nie pobytem w kościele.
Wiara i sposób jej okazywania to prywatna sprawa Pana Prezydenta.
.... Prezydent Górczynski jest bardzo cierpliwy. Myślę,że do czasu
coa stsc co niedziela w pierwszej ławce w kościele jak większość pseudo wierzących , którzy zaraz po wyjściu z niego są zawistni dla ludzi bo ich nienawidzą . A potem siadają do kompa i opluwaja człowieka bo mają taki kaprys. zapomnieli ze piekiełko czeka...???
Czy panowie z PiS są wierzący skoro grzeszyli pychą przebiegające się za trzech króli?
Czy robili to tylko że względu na kamery?
Pan Prezydent Górczyński chodzi do kośćioła na Sandomierską i nie dla kamer i myślę że jak to czyta ma ubaw....................................już za dużo kropek
Pisz ze słownikiem, albo przejdź czwartą klasę szkoły podstawowej jak KAŻDY.
Jak by był wierzący to by miał sumienie i poszanowanie dla ludzi, a nie ma takich zalet. To karierowicz i hipokryta do potęgi, kto go zna ten wie jaki jest wredny
Bo to jest prezydent naszego miasta. Lider który został wybrany w demokratycznych wyborach przez większość społeczeństwa. Organizacje które nie szanują i opluwają swoich liderów giną,przestają istnieć. Tak samo dzieje się z miastami,ludzie którzy nie współpracują i nie popierają działań swojego lidera oraz nie szanują go dążą do zagłady swojego regionu,miasta. To są badania naukowe dotyczące amerykańskich miast poprzemysłowych które w tej chwili są prawie całkowicie opustoszałe.
Od kiedy to wiara jest wyznacznikiem poszanowania innych ,spójrz wokół siebie człowieku.