Zastanawiam się, czy w naszym mieście lub powiecie funkcjonuje jakikolwiek urbanista lub architekt odpowiedzialny za spójny wygląd architektoniczny Ostrowca.Ostatnio, przy okazji jednego z jubileuszy, były prezydent miasta chwalił się, że dzięki jego staraniom w Ostrowcu pojawiła się filia krakowskiej spółki medycznej GVM Carint. Ja jednak, ilekroć przechodzę obok tego budynku, zadaję sobie pytanie: dlaczego dobudowano go bezpośrednio do szpitala powiatowego, skoro można by było wydzielić w najbliższej okolicy z zasobów gminy działkę do zagospodarowania na ten cel?Zakładając nawet, że ta placówka musiała powstać tuż obok szpitala – dlaczego powiat nie zarezerwował tego terenu na ewentualną rozbudowę samej lecznicy? Albo chociaż na dodatkowe miejsca parkingowe, co częściowo zmniejszyłoby ogromny problem z brakiem przestrzeni postojowej dla pacjentów i osób odwiedzających chorych.Najgorsze jest jednak to, że dobudowany segment powstał w zupełnie innym stylu architektonicznym niż zabytkowy gmach szpitala. Taki kontrast całkowicie zaburza estetykę tego miejsca. Skoro już zapadła decyzja, by oddać prywatnej firmie działkę przylegającą bezpośrednio do budynku szpitalnego, to czy nikt nie mógł zadbać o to, aby chociaż elewacja zewnętrzna nawiązywała do zabytkowego stylu głównego budynku?
Jak zapytales w magistracie to co powiedzieli?
Ale bzdury...
W Ostrowcu problem jest konserwator zabytków i jego źle pojętą ochrona układu architektonicznego.
To szkodliwe społecznie działanie przeciw mieszkańcom starszych budynków