Czy naprawdę trzeba opuścić ten Kraj aby godnie żyć !!??
nie wystarczy zostać politykiem ,ewentualnie przeprowadzić się na tzw.ścianę zachodnią.
Wystarczy przestać narzekać, i szukać sposobów by godnie żyć, gościu z 14:00. Dzisiaj masz tyle możliwości, tyle alternatyw, że jak dobrze pomyślisz to wystarczy żeby stać Cię było na wyżywienie, przyjemności i pasje a ten co wiecznie narzeka i uważa że wszystko mu się należy nigdy nic nie osiągnie.
HE he gość z 14 ;17 podaj choć jedną alternatywę aby godnie żyć w naszym pięknym mieście.
Godne życie to nie to samo co szpanowanie kasą na lewo i prawo. Oj materialiści z was i tyle. Naucz się cieszyć tym co masz, a nie wiecznie narzekaj, że sąsiad czy kolega ma więcej.
Czego chcesz szukać ,,Chcesz pracować za 1500zł ,Jak za granicą możesz wykonywać tą samą czynność za 7tyś
Nie, wystarczy Ostrowiec:)
zależy co przez godność rozumiesz.Godność nie musi łączyć się z bogactwem,jeśli to miałeś na myśli resztę dopowiedz sobie sam.
Tak w tym kraju do niczego nie dojdziesz dorobić się możesz jedynie farba na błędach przykład pierwszy lepszy znajomy w równocześnie zaczęliśmy pracować tylko ze on zagranica Szwecja po 5latach postawil sobie dom mnie niestac na kawalerskie. Niezamierzam tu więcej siedzieć i tracić zdrowie za te grosze.
Tak przykład kolega 5lat temu wyjechal do Szwecji budowlana wybudował dom ja to samo robię tylko w kraju niestac mnie na mieszkanie w bloku a co mówić o własnym domu.
Do gościa z 14:59 inwestowanie w siebie małymi kroczkami. Nie od razu dużymi ale małymi do przodu. Możesz np kupić skarbonkę i do tej skorbonki wrzucać dziennie np 5zł. Po roku masz powiedzmy 1500zł bo nie ma chyba możliwości by być tak sumiennym żeby wrzucać codziennie. I za te 1500zł możesz zrobić np kurs prawa jazdy jeżeli nie masz. Możesz zrobić sobie kurs na wózki widłowe znaleźć lepiej płatną pracę. Potem możesz odłożyć więcej i pomyśleć nie nad założeniem własnej firmy, ale np nad zainwestowaniem w jakieś dobra a możesz wydać na wycieczke, ubrania, przyjemności przez chwilę czuć się godnie :D Ale zgadzam się z gościem z 15:13 nie trzeba być bogatym żeby żyć godnie.
Gościu z 17:23.Może wystarczy wstąpic do seminarium i po kilku latach zostać Panem ,który owieczki swe strzygł będzie aż do bialej kosci?
Albo leśną jagodzianką też mozna odłożyc sporo
No to wstępuj do seminarium gościu z 18:43,jaki masz problem.
Powodzenia młodzi.My starzy juz nie ale przed wami życie.Tu musi sie coś stac by skończyło sie kumoterstwo,przekupstwo,święte krowy w wymiarze ''sprawiedliwosci''.Powodzenia w innym kraju.
Zazwyczaj tym, którzy opuścili kraj daleko do godności.
W znacznej mierze żyją z zasiłków i różnych socjalnych benefitów. Często mieszkają jak w obozach pracy po kilku w jednym pokoju.
Gdzie tu godność. O normalnym życiu nie ma mowy.
Co ty pleciesz 08:08! Ludzie za granicą ciężko pracują i odkładają. Nie pisz ze nie mają godności!
I to nazywasz życiem z godnością?
Chyba autor wątku myślał o prawdziwym życiu na normalnym poziomie a nie "ciułaniu".
Praca 24/24 nie ma nic wspólnego z godnością.
Chodzi o życie na poziomie obywateli kraju do którego jedziesz.