Witam.czy mozna robić zdjecia i udostepniać wizerunek i twarz w internecie. Bez zgody
Czesto jest to zdjecie robione z zaskoczenia w nietypowej pozycji lub z miną.
Spotkałam sie z tym przed świętami na targu w ostrowcu.
Co tydzień na targu w opatowie.
A także wczoraj na dniach opatowa
Robi to pewnie pracownik domu kultury
Zdjecia mozna robic, nie mozna udostepniac bez zgody
Na prowincji rządzi prawo tak je je każdy rozumie. Pseudo dziennikarze biegają bez identyfikatorów i nie tylko robia zdjęcia na festynach, na procesjach i innych uroczystościach bez identyfikatorów. Zaczepiają ludzi np. na bazarze taki pajac w głupkowaty sposób prowokuje pytaniami i wybiera spośród tłumu określony "sort" ludzi. Dziwię się, że nikt go nie pogoni, jakim prawe i kim jest, kogo reprezentuje. Ot taki klimat wioski.
Zobaczysz, co na ten temat uważa sąd okręgowy?
https://bip.warszawa.so.gov.pl/artykul/113/8120/komunikat-ws-legitymacji-prasowej
Znów jakieś debile odkryły aparat fotograficzny w srajfonie..i cieszy się jak murzyn latarką
Znów jakieś debile odkryły aparat fotograficzny w srajfonie..i cieszy się jak murzyn latarką.
Jeśli jesteś częścią całego obrazu zdjęcia, to podobno bez problemu można publikować.
A jesli zdjęcie jest częścią mnie?
W jaki sposób zdjęcie może być częścią ciebie?
Dlatego lepiej robić od strony sralnika, niektore damy nawet lepiej wyglądają od strony sraki niż mordy, na korzyść więc.
Twoja stara na pewno.
Stara wie, że ćpiesz, tzn. srasz? Lokalna ośmiogwiazdkowa sraka z buraka.
Hahaha
Musi byc info
https://debowymaj.pl/prawo-wizerunku-i-nagrywania-na-festiwalu-co-wolno-uczestnikom-i-organizatorom/
Najważniejszym przepisem w tym zakresie jest artykuł 81 ustawy o prawie autorskim, który stanowi, że rozpowszechnianie wizerunku osoby bez jej zgody jest niedozwolone.
Choć przepis brzmi jednoznacznie, istnieją wyjątki. Zgoda nie jest wymagana, gdy:
osoba przedstawiona jest powszechnie rozpoznawalna,
-> wizerunek stanowi jedynie element większej całości, np. tłumu na wydarzeniu publicznym. <-
Zabawni sa niektórzy twórcy tematów tak jak ten powyższy. Narodzie wszechrozumny ! dojdziemy do absurdu gdy dosłownie będziemy interpretować RODO, bo ten zapis tak naprawdę dotyczy ludzi obejmujących wysokie stanowiska rządowe aby chronić prywatność tych vipów , z całą pewnością nie dotyczy to przeciętnego zjadacza chleba bo i po co? ma cokolwiek do ukrycia ? piastuje wysoki urząd lub tego typu stanowisko? jasna sprawa że wysokiej rangi funkcjonariusz nie może ujawniać wszech i wobec gdzie mieszka, jakim pojazdem jeździ, to normalne ale zwykły Kowalski to zupełnie inna bajka. Gdyby potraktować poważnie zapisy tej ustawy to gazety byłyby bez fotografii, telewizja bez wizji czy to nie zabawne ?????>