Rozkwitają pąki białych róż... Pamiętacie? Kto założył ten wątek?
Pozdrowienia dla Pani Izy. Nikt tak nie opowie jak Pani:)
Zespół się nazywał Veto. Galera, Mroczkowski, Falkiewicz i Krupińska.
Miały być spotkania klasowe co miesiąc w restauracji New York na rynku.
PS Wyobrażacie sobie lekcję fizyki dzisiaj?
Dziękuję gościu z 16:28.Już nie pracuję,ale brakuje mi kontaktu z młodzieżą.Zespół był wspaniały,Mariola śpiewała cudnie.Jej się nie da zapomnieć.Tak jak Was wszystkich,nawet tych,którzy trochę zaszli mi za skórę.
za skore to pewnie wszyscy zaszli ale wszystko da sie wybaczyc;)pozdrawiam wszystkich z naszej klasy ,,A,,spotkania co miesiac byly przez pierwsze 3 miesiace a pozniej nowe szkoly nowi znajomi i sie rozsypalo chociaz ja do dzis utrzymuje kontakt z S.K.pozdrawiam wszystkich.
Dwójka była kiedyś szkołą wiodącą w mieście,a więc za skórę zachodzili tylko nieliczni.Nie było przemocy,nauczyciele byli super,no oczywiscie Wy uczniowie.Szkoła posiadała dużą liczbę olimpijczyków,a nasze akademie to były artystyczne przedstawienia.Wszystkie klasy lubiłam,ale najbardziej utknęła mi w pamięci klasa już w gimnazjum,chyba ''b''.Przeszliście w całości z PSP nr7 z Pułanek.Wiem,ze dużo z Was pokonczyło studia i osiągnęło swoją pracą wiele.brawo!
my konczylismy szkole 21 lat temu wiec nie pisze o gimnazium,nie chodzi mi rowniez o niewiem jakie ,,zachodzenie za skore,, mowie o malych wystepkach jak np wagary cala klasa bo wtedy to bylo najgorsze co moglismy zrobic z kwiatami przepraszalismy nasza Pania za ten wybryk,
Było 2 osoby o inicjałach SK. Sebastiann i Sylwia
A Wiki to Sylwia W?
S.K to sylwia a wiki to tez Sylwia zgadza sie S.W a gosc to???pozdrawiam
Zróbmy spotkanie klasowe.
jestem za;)moze jakis kontakt na fb lub nk.