Ta wszechobecna klika i kumoterstwo na każdym kroku.
Pustka na ulicach jest rzeczywiście powalająca. Najczęściej jeżdżę do Krakowa i Warszawy, nie umiem się tam znaleźć :) W tym tłumie pędzących nawet nie mogę myśli zebrać, szukam miejsc "wolniejszych", żeby się zastanowić, męczy mnie tempo dużego miasta . Czuję się, jakby to wszystko przepływało obok mnie - a ja takie małe, nieistotne, zgubione "coś". Bezpiecznie czuję się w naszej dziurze, ale żal mi, że pozbawia nas ta nicość takiego tempa. Życie jest teraz takie jak tam, a tu nie ma nic. Wiem, że takie miasta są na całym świecie, ale jednak.... szkoda.
Gościu 07:10 a po co tak pędzić? Do czego się spieszyć? Ja tam wolę spokój i niczego nie zazdroszczę tym dużym miastom. Jak mam ochotę to jadę do Krakowa czy Warszawy ale mieszkać bym tam nie chciał.
"Takie czasy nastały i trudno"? Czy Ty byłaś gdzieś poza Ostrowcem, gdziekolwiek? Racjonalizujesz bidę z nędzą i nepotyzm tłumaczeniem "takie czasy". To czemu gdzie indziej tak nie ma - tam są inne czasy?
Na ulicach pustki? Chyba na chodnikach
Mnie się wszystko podoba, fajne miasteczko
Basen :D chyba nigdzie w Polsce nie ma tak, ze idzie sie na 50-metrowy basen i zdarza sie, ze plywasz sam :D i caly wielki basen dla siebie :D i to za 9 zl za godzine wieczorem :p
Basen, wbrew pozorom dobre i szerokie drogi, mamy kilka ładnych kościołów, sporo ciekawych rzeźb, dużo zieleni, kilka ładnych hoteli, restauracji.
Które te dobre i szerokie drogi są w Ostrowcu? Może Bałtowska, może 11 listopada, może Chrzanowskiego? Ty widziałeś w ogóle szerokie i dobre drogi, że na nasze tak mówisz?
Idealne miasto dla emerytów i kolesi. Puste ulice fakt to prawda, ale zobaczycie za parę lat jak zacznie wymierac pokolenie wyżu powojennego, a reszta młodzieży wyjedzie do większych miast to dopiero będą puste ulice. Jeszcze wam ten "spokój" wyjdzie bokiem. Jedyny plus to niskie ceny nieruchomości, które będą jeszcze spadać.
Tak, ja też myślę, że za parę lat będzie jeszcze bardziej wyludnione miasto. Teraz na ulicach przeważnie starsi ludzie, nas w tym wieku nie będzie już tyle.
Tendencja ludności mocno spadkowa.Młodzi z perspektywami emigrują na potęgę za perspektywami i jest to uzasadnione.Starsi zostaję i też jest w tym jakaś "normalność".Zostaną tu tylko emeryci,apteki,prywatne gabinety lekarskie no i zakłady pogrzebowe...Jest popyt,jest podaż...
Podobają mi się ludzie u steru,mają własne "sądy" i poglądy.Zero sprawiedliwości i obiektywizmu,totalna znieczulica dla szarych ludzi,dla zwierząt.To mi się baaardzo podoba i mam nadzieję że choć trochę w przyszłości zmienią to imigranci.Jak ma być żle to dlaczego to zło dozować małymi dawkami?Bliżej ludzi i dla ludzi!
Duża liczba klimatycznych restauracji na rynku.