Jak na osobę o wyższym wykształceniu ma pani spore problemy z zacytować pełnego zdania.Doskonale wiem kiedy się kończy edukację na poziomie gimnazjalnym,zaś pani polecam doczytać zacytować zdanie,rocznik 2000 finiszuje z edukacją i perturbacje zzwiązane ze zmianami nauczycieli mogą się odbić na wyniku końcowym a ten decyduje o dalszym wyborze szkoły. Mam nadzieje ze tak światły umysł przyjmie to do wiadomości i nie będzie miał oporów. Co do nauczycieli to w dużej mierze pokazali na czym im zależy i nie były to bynajmniej nasze dzieci.
Proszę napisać kiedy chciałem przejąć osobiście szkołę ?, nigdy nie składałem takiego wniosku więc proszę kolejny raz nieprzeinaczc faktów. Byłem za założeniem stowarzyszenia przez rodziców i wierzyłem ze odniesiemy sukces,po wywiadówce i opowieściach części nauczycieli jak to rodzice będą musieli dopłacać do nauki i braknie pieniędzy telefon nie przestawał dzwonić i stwierdziliśmy że głową muru nie przebijemy . Mogliście skończyć prace w tej szkole z honorem a zachowuje cie się jak pewne istoty przy korycie .
Już wiem skąd się wzięły wątpliwości,to co pisałem było odpowiedzią na post z 17.56 powinno być na Sandomierska i wtedy żaden geniusz logiki nie miałby wątpliwości . Chętnie pomogę na ile dam radę w wytłumaczenie wątpliwości.
Ludzie o co wam tak naprawde chodzi?
Damy radę, jakie "nasze dzieci"? Przecież pana dzieci nie chodzą do tej szkoły. A wasz pomysł ze stowarzyszeniem nie wypalił głównie dlatego, że pożarliście się w "grupie założycielskiej" wiadomo o co jak "pewne istoty przy korycie", jak zechciał pan poetycko wyrazić się swym kwiecistym językiem.
Nie było żadnych kłótni w grupie która zebrała się by można zarejestrować stowarzyszenie-prosze podać kiedy ona nastąpiła ?.Dobrze wiesz,że moje dzieci tam chodzą w przeciwieństwie do twoich.
O, widzę, że przeszliśmy na "ty". Może być i tak. Pozostańmy przy swoich zdaniach. Opieram się na Twoich wpisach na forum Echa o pewnej pani B., która przestała odbierać od Ciebie telefony, jej koleżance, która się rozchorowała... Co do dzieci - chyba jesteś wyznawcą teorii, że "wszystkie dzieci nasze są".
Czy cokolwiek pisano tam o kłótni ?, skoro tak proszę zacytować. Narajono pani B. Fikcyjne stowarzyszenie o którym nam mówiono wcześniej ale nie chcieliśmy go ,bo dziwiło nas co może chcieć stowarzyszenie z Tarnowskich Gór a jak się potem okazało niby z Tarnowa by ostatecznie okazać się fikcją a wystarczyło tylko KRS sprawdzic.Faktem jest ze obie panie nie przyszły i do końca wierzyly w tamtych ale NIGDY nie było żadnej kłótni i nigdy nie byliśmy jedną ekipą o jednym pogladzie, każdy wypowiadał swoje własne opinie z nikim nie uzgadnianie. Czekam na te cytaty o kłótni i podanie kiedy one nastąpiły.
Odłączenie się tych pań, bardzo medialnych, wymownie o czymś niezbyt pozytywnym świadczy. A czy to nazwiemy kłótnią, czy konfliktem - jakie to ma znaczenie? Czepiasz się słów, bo chyba brak ci argumentów. Na pocieszenie powiem ci, że to zamieszanie, które było na początku jest niczym wobec tego, co obecnie się tam wyczynia. Dwa dni temu były dni otwarte PG 5 na Sandomierskiej, a dziś znowu jakaś pani z dyrektorką przekonywały dzieci, że szkoła pozostanie na Focha. Zwariować można, ktoś powinien wreszcie zrobić z tym porządek i skończyć z tą wolną amerykanką.
Ta pani o ktorej piszesz to prezes stowarzyszenia które chce poprowadzić szkołę, na Focha ma byc szkoła podstawowa, gimnazjum oraz oddzial przedszkolny.W CKU ma byc przeniesione PG nr 5,także do wyboru do koloru.
Na jedno gimnazjum ledwo starczało dzieci, a teraz będą dwa (publiczne i samorządowe)? Jak będzie dalej robić takie zamieszanie, to ludzie zabiorą dzieci do innych szkół i zostaną Wam tylko dzieci państwa B.
:(
W Gimnazjum sà na tyle duze dzieci, źe mogą dame zdecydować i same doj§ć do szkoLy. W CKU sà o niebo leprze warunki niź w 11
Nie róbcie gimnazjalistów dzieci które muszą mieç szkoLę pod nosem
Pisanie na telefonie to trudna sprawa :).Drodzy nauczyciele ja swojej kuli Wasze zachowanie widziałem jakiś czas temu :P :) .
http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/szkola-podstawowa-nr-11-do-likwidacji/s29/
ps
To nie dzieci decydują gdzie pójdą do szkoły tylko rodzice,one mogą zdecydować dopiero po gimnazjum noo ale komu to ja tłumaczę :).
A ten ostatni slogan już widziałem ale nie chce mi się szukać ;p.
Z tego co wiem to pan Malinowski zapewniał,że szkoła na Sandomierskiej powstanie nawet jak będzie po 5 uczniów więc po co ten dym ?.
moim zdaniem, na Focha są lepsze warunki do nauki.
A panie sie pokłuciły to akurat to było do przewidzenia ha ha