Czy Arkadiusz Bąk przeprosi aktora Jerzego Zelnika za paszkwil opublikowany w Wiadomościach Świętokrzyskich. Dotyczył on ataku na rzekomego "kapusia" Zelnika, który miał kancelarii prezydenta podać nazwiska aktorów nieprzychylnych PIS, a proponowanych do zwolnienia.
Jak zwykle okazało się, że to manipulacja dziennikarzy radiowych wykorzystana przez Wojewódzkiego. Zelnik mówił o osobach, które mogą reprezentować środowisko aktorskie w sprawie emerytur.
Jak łatwo ferować wyroki. Teraz trzeba ponieść konsekwencje. Czy tylko wystarczy honoru?
jakiego honoru? od kogo wymagasz tego?
Dobrze, że wyborcy mu podziękowali jak i całej ekipie.