"apli papli bliten blal kto tego słowa nie wypowie ten z nami nie będzie grał"
że o kajku i kokoszu nie wspomnę i o tytusie romku i atomku , i świecie młodych . To były czasy
Na wysokiej górze,
rosło drzewo duże,
Nazywało się
Apli papli blite blau
A kto tego nie wypowie,
ten nie będzie grał!
O, tak, właśnie :) dzięki :) I jeszcze podchody - do dzbanka. Kredą się rysowało te różne strzałki, wskazówki, chowało wiadomości pod kamieniem- też trzeba było bandy dzieci do tego.
a co dostalicie na komunie? kto mial "mlodego chemika"? :D
kto mial skoblowke co ze skobli sie strzelalo?:D
Kurcze czytam te wpisy i aż łezka kręci się w oku , ehhh-fajnie było.
o tej porze stałam na Siennieńskiej żeby zeszyty do szkoły kupić a kolejka była taka, że aż trudno sobie to teraz wyobrazić...zeszyty szare...trzeba było samemu marginesy robić
a w kiosku "Ruchu" miałam założoną teczkę, dzięki czemu nie ominął mnie żaden numer "Świata Młodych"
no i te lody nakładane łyżka na dwa złożone kwadratowe wafelki...tego smaku już nie ma a oranżada w kapslowanych butelkach...lub ta w torebeczkach papierowych
triumf trumf misia bela misia kasia kon fa cela,misia a misia b misia kasia konfa ce.
13:05 to było tak: na wysokiej górze, rosło drzewo duże, nazywało się apli-papli - bite- blał, , a kto tego słowa nie wypowie, ten nie będzie z nami grał - to była wyliczanka stosowana do różnych gier np, w chowanego, podchody itp.
nasze dzieci,wnuki tak fajnie nie maja,tylko komputer,telefon,gry elektroniczne,zero pomyslow,wszystko na tacy podane,jednym slowem nuda.