gdzie taka kupię?może wiecie, w tesco i kauflandzie nie ma...Jeśli ktoś wie , proszę o pomoc
Chodzi ci o czekoladę w jako krem czy kostki??? Przyznam szczerze,że kiedyś kupiłam czekoladę 0 kcal w kremie do omleta na słodko, ale jak wzięłam na niego dużą łyżkę i zjadłam to mnie strasznie głowa rozbolała potem,no i smak bez rewelacji,czuć chemię,bo w jakiś sposób musiano nadać tą słodkość i smak czekolady. Lepiej nie jeść wcale czekolady niż jeść coś naszprycowane sztucznymi słodzikami bo ochydne jest.
chodzi o kostkę.Kiedys kupiłam w lewiatanie i była super - jak prawdziwa czekolada, niestety w ostrowcu nie spotkałam nigdzie
Tylko pytanie czym sledz ona, bo jeśli aspartamem lub innym złodziejem, to sto razy lepszy i zdrowszy cukier. Po co faszterować się chemią, nie rozumiem.