18:51 nasz poprzedni prezydent nawet polskiego nie znał. Ewa Kopacz nie zna angielskiego a nasz nowy prezydent zapewne zna przynajmniej trzy jezyki obce. Tak więc zmiany są. Jezyków niech się dzieci uczą, bo zawsze będą potrzebne ale niech nie zanika polska tradycja. Cieszę się bardzo, że pożegnamy PO nareszcie.
Gościu z 20:14 nie masz szacunku do Pana Prezydenta pisząc z małych liter.Czy jest Twoim zwolennikiem czy nie.
A teraz prawda w oczy kole?Kaczyński do Pana Prezydenta Komorowskiego nigdy nie powiedział "Panie Prezydencie"a do Pana Tuska "Panie Premierze",wtedy było wszystko ok co? a teraz ma być PAN PREZYDENT DUDA co?. Nieładnie,nieładnie.
Nigdy nie powiedział, czy nigdy tego nie zarejestrowałeś? Bo to olbrzymia różnica...
Co z resztą można powiedzieć o Kopacz, która w debacie mówi o Szydło "ta kobieta"...
mamy nadzieję że to ostatnie podrygi tej pani Kopacz,
To już raczej przesądzone. I cieszyć się ludzie, cieszyć się.
Jeszcze będziecie się cieszyć - baranim głosem...
Pani Szydło chyba nie zamierza zmieniać płci, więc jak na razie jest kobietą? Chyba?
To była debata dwóch polityków ubiegających się o stanowisko premiera, więc mówienie o rozmówcy "ta kobieta" jest zupełnie niestosowne i ma na celu umniejszenie jej pozycji. Zwracając się do widzów powinna mówić "pani Szydło", "moja oponentka", "kandydatka pis"... Bycie przeciwnikiem politycznym nie zwalnia z okazywania szacunku rozmówcy i jest to ewidentny błąd po stronie nie tylko pani premier, ale również piarowców po oraz szefa protokołu dyplomatycznego.
To się ubawiłam. Przygarnąć kocioł garnkowi. A ten spot, za który wszyscy zapłacimy pt. Nie wpuszczajmy ich to rządu to super jest i na najwyższym poziomie? Nazwanie kobiety kobietą chyba nikogo nie obraża, a za ten spot to powinien ktoś zapłacić z własnej kieszeni i za czas antenowy również. To pewnie zabolałoby najbardziej.
Widzę, że nie rozumiesz tematu, więc nie będę polemizował z tobą. Co do tych spotów - partie w ogóle nie powinny być finansowane z budżetu, ale sami głosujecie na partie, które mają największe subwencje więc co się dziwić, że spoty sobie robią jakie chcą.
Nie rozumiem jak można wybierać "mniejsze zło " i twierdzić że się wybrało dobrze. Dokonując takiego wyboru i tak wybieramy źle. Niestety Polak myśli o kraju tylko w obliczu wyższej konieczności, a polityk ... nawet nie chcę się nad tym zastanawiać.
Wystarczy sprawdzić które partie głosowały za ograniczeniem dotacji z budżetu (a nawet w pierwotnej wersji likwidacji całkowitej), a które broniły tego przywileju
Za 4 latka. Szybko zleci, nie zdążą zniszczyć pięknej Polski.
4 miesiące bez kłótni nie wytrzymają, bo stołki będą parzyć