Jak Waszym zdaniem zmieni się nasze miasto po wyborach ?
Pamiętacie hasło wyborcze J. Górczyńskiego .... "Ludzie, a nie polityka". Takie miał hasło, a rzeczywistość: nowi członkowie rady nadzorczej MEC - Jarosław Górczyński i Adam Jarubas. Tak będzie zmieniane nasze miasto. Bodaj bym sie mylił.
zniknie czarna farba do wlosow:))))))i zniknie miasto:)))) Nawet w Stalowej Woli powstaje Ikea i jej fabryka W Starachowicach 700 miejsc pracy w nowej hali Man-a ,a u nas nawet kina nie ma nowoczesnego ,dobrej Galerii KFC o WIEKSZEJ FABRYCE KTORABY ZATRUDNILA ZE 200 OSOB NIE WSPONE !!!!!!!!Będzie kolesiostwo inaczej
Gościu, prezydent Stalowej Woli dzięki któremu powstała Ikea i kilka innych firm przegrał wybory już w I rundzie i to z partyjnym obiecywaczem złotych gór
Ikea to w Ostrowcu miała powstać ładnych parę lat temu ale podobno miasto nie miało terenów inwestycyjnych pod taką fabrykę.
Przybędzie marketów typu biedronki
Na pewno zmieni się obsada kilku stołków
dajcie mu czas , wierzę że zmieni i to dużo.To jest człowiek z ambicjami i możliwościami.Bardzo pracowity i konkretny.Jeżeli jemu miałoby się nie udać to już nikomu się nie uda.
Wierzę że się zmieni bardzo dużo na plus dla nas,to bardzo ambitny człowiek,nie rzucajacy obietnic ,,na wiatr",nie wytrzepujący ich z rękawa ,a realnie stąpajacy po ziemi. Poczekajcie a zobaczycie duże zmiany.
tak już są zmiany. Skok na stołki polityków. rada Nadzorcza MEC: wybitny specjalista od ciepła Jarubas i nie mający innych zajęć Górczyński. Co to za Prezydent, który gotowy jest psy wieszać na dochodowej spółce byle przygotować sobie w ten sposób klimat pod zmiany na stołkach.
Napewno stołki
tak, Już wprowadziła "wysoki" standard. Do Rady Nadzorczej MEC ma wejść (nie)polityk Jarubas i (nie)polityk Górczyński.
Zmieni sie starostavprezydent rada miasta i powiatu i na pewno pracownicy ww urzedow i spolek im podleglych.poza tym nic.
Jarubas nie ma wstydu a co na to Sułek, tak krytykował poprzednich członków rady, że bogaci i jeszcze im mało i mają Rady.
Po dzisiejszym dniu mogę stwierdzić że jak na razie nie działają jak jedna drużyna lecz jak rywale.
Mam jedynie nadzieję, że kiedyś dane mi będzie powrócić do Ostrowca, dostać normalną pracę po moich studiach i zaopiekować się rodzicami na starość.