Bardzo mądra wypowiedź zaczerpnięta z jednego forum powolę sobie ją przytoczyć
"Czy gdyby SKOKi były takie słabe, to przetrwałyby tygodniową nagonkę medialną? Bo żaden bank by tego nie przetrwał. Mimo że w 2014r.sektor bankowy uzyskał 16 mln.zł dochodu w większości wytransferowanego za granicę, dziś się dowiadujemy, że większość ma problemy finansowe. Spółki matki zgarniają kasę, co ich obchodzi, że kosztem polskich frankowców, poliso-lokaciarzy, uwikłanych w pętle kredytowe drobnych konsumentów, zmobbingowanych i poniżanych pracowników, ryzykowaniem płynnością polskich oddziałów. Skoki to 1% rynku, a prawdziwa niegodziwość dzieje się w bankach. Tu nie chodzi o wybory, PO, ani PIS. Pan Rostowski z kolegami obiecali swoim zagranicznym chlebodawcom, że zniszczą im konkurencję w zarodku. Przecież wiedzą, że Unie Kredytowe (czyli tamtejsze SKOKi) np. w USA mają 20% rynku. Tak Panie Rostowski, masz o co walczyć, co za to dostajesz? "
Gdy minister finansów chciał, by SKOK-i utworzyły rezerwy na wypadek konieczności spłaty złych kredytów, PIS był przeciw. Gdy parlament był za ustawą antylichwiarską, PiS przypilnował, by nie obejmowała ona kredytów do 500 złotych, bo właśnie z chwilówek SKOK-i miały największą kasę. Gdy parlament przyjął ustawę poddającą SKOK-i nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, prezydent Polski i brat prezesa PiS, razem z obecnym kandydatem PiS na prezydenta, panem Dudą, stanęli na głowie, by tak się nie stało albo stało się jak najpóźniej.
Krótko mówiąc, PiS pilnowało, by układ SKOKI-PiS trwał, PiS pilnowało, by oligarcha Bierecki robił, co chce z oszczędnościami ludzi, PiS stawało na głowie, by oszczędności milionów drobnych ciułaczy, którzy byli tak naiwni, by wpłacać swe oszczędności do SKOK-ów, nie były chronione. PiS miało głęboko gdzieś tak zwanych zwykłych ludzi, bo liczył się interes SKOK-ów, PiS i polityków PiS, z których wielu dostawało kredyty od SKOK-ów albo dostawało ze SKOK-ów kasę na kampanie polityczne.
"Amber Gold powinno było zatrudnić i sponsorować braci Karnowskich. Amber Gold powinno było wspierać i zatrudniać polityków PiS, powinno było wspierać Lecha Kaczyńskiego - uzyskując w zamian totalną lobbystyczną lojalność. A kiedy afera wokół Amber Gold już wybuchła, symboliczną sztabkę złota powinien od nich przyjąć o. Rydzyk gwarantując tym samym ich "polskość", "katolickość", a przede wszystkim "uczciwość". Tak jak w 2013 roku, kiedy pojawiły się już informacje o kłopotach kas, uroczyście "zapisał się do SKOK-ów", uczynił członkiem kas całą fundację "Lux Veritatis".
Amber Gold istniałoby do dzisiaj, a miliony ludzi uznających o. Rydzyka i braci Karnowskich za autorytety codziennie zakładałyby tam nowe "lokaty". Straty generowane przez tę piramidę finansową spłacałby skarb państwa albo Bankowy Fundusz Gwarancyjny. A jakby nie chciały dalej spłacać, Amber Gold w apogeum kampanii wyborczej wypuszczałoby na rynek kolejny "tygodnik" albo kolejną "gazetę". Atakując tych wszystkich, którzy nie chcieliby płacić na Amber Gold publicznego haraczu."
Może to porównanie trafi co do niektórych, bo wydają się być bardzo ślepi jak sprawa dotyczy PIS.
eh to jest właśnie cały PIS, taką mamy właśnie opozycję w Polsce, dzięki nim PO będzie rządzić po wsze czasy...
ech, to właśnie pogląd człowieka, który codziennie włącza TV, ale zapomina o włączaniu samodzielnego myślenia. Dzieki temu PO nadal rządzi.
Samodzielnego myślenia powiadasz gościu, a wiesz o czym prawisz, bo wydaje się, że nie za bardzo wiesz jak to ze SKOKiem na kasę było. I kto go wykonał. Na pewno nie rząd tylko sami niezależni
na SKOK Wołomin to wiadomo kto wykonał skok
szkoda, że nie był to PIS, bo mozna by mu przywalić, a tak to znowu wystrzał z kapiszona jedynie
"Politycy PO uważają, że Andrzej Duda mógł brać udział w nielegalnym wpływaniu na proces legislacyjny ws. ustawy o SKOK-ach. Chodzi o wniosek do TK złożony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zdaniem PO kwestią powinna zająć się prokuratura."
""Gazeta Wyborcza" napisała w piątek, że tuż przed tym, gdy ustawę o SKOK-ach zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego prezydent Lech Kaczyński, jego kancelarię trzykrotnie odwiedził Grzegorz Bierecki (szef Kasy Krajowej SKOK - red.). Z kolei najważniejszą opinię, która była anonimowa i posłużyła do napisania wniosku do TK, miał przynieść do kancelarii Andrzej Duda."
http://www.tvn24.pl/po-o-skok-ach-i-aferze-dudy-bedzie-komisja-sledcza,528137,s.html
Gruba afera miliardy znikają przez złe zarządzanie, starty pokrywają Polacy BFG to też podatki, a Senator zarabia 9mln rocznie. Opłacają swoje media - to mają być wolne media? Takich chcecie polityków?
"... Politycy PO uważają ..."
Ci panowie uważają wiele... np. że ośmiorniczki w sosie jabłkowym mają bardziej wykwintny smak niż żabie udka przyprawione po burgundzku... - zwłaszcza, jeśli zapłata za kolację "U Sowy" odbywa się przy użyciu słuzbowej karty kredytowej.
Wszystko to oczywiście po to, "by żyło się lepiej"
Tylko... czy my naprawdę musimy słuchać tego "co uważają politycy PO" ?
Powiedz mi skoro do SKOKów dołożyliśmy 3miliardy 300mln zł też z naszych podatków, aby były wypłacalne i ludziom kasę oddawały, to ile za to da się ośmiorniczek kupić?
Ile ośmiorniczek da się kupić z 9mln - 8mln rocznie, które Senator PIS "zarabiał" na SKOK'ach, bo ciężko nazwać, że ktoś coś zarobił jak firma przyniosła straty liczone w setkach milionów, które to teraz Polacy pokrywają.
Dziękuję za uwagę.
a nie wiem ile ośmiorniczek mozna by za to kupić.
ale zapytaj Sikorskiego z Rostowskim - oni będą wiedzieć, bo są smakoszami tej wykwintnej potrawy
A odnośnie Biereckiego - sam prezydent mówi, że "żyjemy w państwie prawa", więc poczekajmy na wyrok sądu. Na razie Bierecki nawet nie na postawionych żadnych zarzutów, mimo całej afery "gazetowej" (jedna pani... drugiej pani itd...). I mało prawdopodobne, że do takiej sprawy wogóle dojdzie.
Ot strzelanie z kapiszonów trakcie kampanni wyborczej, Nic więcej
Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" opisała, jak powstawała skarga konstytucyjna, którą na ustawę o SKOK-ach złożył w 2009 roku prezydent Lech Kaczyński, a nadzorował jego ówczesny prawnik, a obecny kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda. Chodziło o to, by Kasy nie podlegały realnej kontroli Komisji Nadzoru Finansowego, jak przewidywała uchwalona ustawa.
Jak zauważa "Wyborcza", Duda nie zamówił niezależnych ekspertyz w sprawie SKOK-ów, ponieważ wystarczyły mu te sporządzone w interesie Krajowej Kasy SKOK, a które uznawały kontrolę KNF nad SKOK-ami za niekonstytucyjną. Według "GW" Duda przyniósł też pozbawioną autorstwa opinię prawną, której fragmenty wstawiono do prezydenckiego wniosku do Trybunału. W czasie prac nad skargą prezydencki minister - jak informuje dziennik - przyjął w Pałacu prezesa Kasy Krajowej Grzegorza Biereckiego i szefa rady nadzorczej SKOK Adama Jedlińskiego.
kapiszony sie skończyły to zaczeli wyciągać korkowce :)
Chyba PO rzeczywiście zaczeło się obawić wygranej Dudy.
No nic, trzeba bedzie iśc i zagłosować na niego
Może ci jakieś uniewinnienie załatwi albo o jakiś biznesik zadba
Dzisiaj slyszaalem ze jakies trzy banki beda oglaszac upadlosc i jakos wyborcza o tym ani slowkiem.Do wczoraj 19;28 a w 2011 r w kancelari prezydenta Komorowskiego byl pan Bierecki to o tym nie wiesz.Sprawa Skokow akurat przed wyborami musiala sie pojawic ?To jest zagrywka polityczna i strach przed utrata wladzy.Spoleczenstwo juz przestalo wierzyc mediom i prasie sprzyjajacym rzadzacym.Ja czekam aby jak najszybciej odsunac od wladzy ta ekipe i rozliczyc te wszystkie afery zamiecione pod dywan.
Po prawie osmiu latach rzadzenia platformy pojawia sie sprawa Skokow i to przed wyborami.Czy to nie jest ukartowane?Czytalem na tym forum ze wypowiadal sie w tej sprawie Balcerowicz a czyzby nie pamietal ten pan za czyich rzadow byla afera FOZ gdzie zniklo 30 mld zlotych?
Lepiej przed wyborami niż po. Przynajmniej wiem jakie numery Panowie z PIS robią i to nie są przypuszczenia, tylko fakty.
Te pieniądze poszły już BFG, zarobki tego Pana potwierdzone, czarno na białym jak zarządzane SKOKi były i jaką grubą kasę politycy na nich tłukli, a teraz musimy wszyscy pokrywać straty! Inna sprawa to też kupowanie mediów jak Wsieci Wpolityce, miło się dowiedzieć kto za tym stoi i kto ich opłaca. To są wolne media? Bardzo dobrze, że to wszystko wyszło, nie interesuje mnie to, że przed wyborami i teraz PIS ma nieciekawie...
Gościu z 12:48, "dzisiaj słyszałem" to żaden argument, napisz konkretnie jakie banki upadły lub zamilcz ze wstydem, ew. pochwal się gdzie wyczytałeś o wizycie Biereckiego u Komorowskiego i co w tym złego, skoro to taki nieskazitelny człowiek? To interesujące, że dla prawicy skandalem jest zdjęcie zrobione Prezydentowi z Piotrem P. na premierze filmowej, ale regularne wizyty tego pana u prezydenta Kaczyńskiego, tuż przed przepchnięciem ważnych dla skoków ustaw, to nic takiego. Zamiast próbować cokolwiek wyjaśnić, PIS wyciąga kolejne zarzuty wobec PO, by odwrócić uwagę prawicowych lemingów, co akurat jest banalnie proste. Czytam właśnie artykuły we wpolityce i niezaleznej na ten temat i jestem zażenowany ilością szpachli, jaką niepokorni dziennikarze próbują przykrywać niewygodne fakty, podobnie jak wynurzenia Kurskiego, jakoby "posiadał on wiedzę, że Piotr P. kupował Komorowskiemu wino". Nigdy nie sądziłem, że ktoś pobije 2 osoby co przeżyły katastrofę smoleńską i 300 świadków na wybuch w powietrzu Macierewicza, lecz ten jest już całkiem blisko.
Gościu z 00:14, tu nie chodzi o to co "politycy PO uważają", bo nie to jest treścią zamieszania, lecz konkretne zarzuty i nieprawidłowości, na które PIS w żaden sposób nie odpowiedział.
Fakt: "Skargę do Trybunału Konstytucyjnego przeciwko ustawie o SKOK-ach pilotował w imieniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego minister Andrzej Duda. Oparł się na opiniach prawnych zleconych przez SKOK-i. Niezależnych opinii Duda nie zamówił." - jeśli to nieprawda, dlaczego Wyborcza nie została jeszcze pozwana o kłamstwo?
To tylko potwierdza to co wiadomo od dawna - po prawej stronie sceny politycznej wiedza ekonomiczna ogranicza się do umiejętności budowania piramid finansowych, przecież "wszystkie środki są dozwolone, by odzyskać Polskę", nieprawdaż? Chcecie mieć drugie Węgry, głosujcie sobie na PIS.