Kamienna, rzeka płynąca m.in. przez Ostrowiec Świętokrzyski, od lat traktowana jest po macoszemu. Temat jej ożywienia powraca jak bumerang – zwłaszcza przy okazji kampanii wyborczych. Czy marzenie o tętniących życiem, zielonych bulwarach, gdzie mieszkańcy mogliby odpoczywać po pracy, ma szansę się ziścić? Choć w czerwcu 2025 roku władze miasta i powiatu dumnie spacerowały po nabrzeżu, „wieszcząc” wielkie zmiany, grudniowa interpelacja radnego Pawła Walesica pokazuje, że entuzjazm miesza się tu z urzędniczą powściągliwością. Sprawdzamy, na jakim etapie jest jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji w mieście.
Mało to potrzebne, wszędzie muszą niszczyć resztki naturalnych dzikich terenów. Najlepiej wszystko zrobić pobetonowane i wykostkowane...juz parki modernizują, wycinaja duże drzewa i rośliny, wszystko pod linijkę A później przychodzą ludzie i to niszczą, urywaja huśtawki, hamaki, łamią nowoczesne ławki itp...
Myślę że z tymi bulwarami to super pomysł - może pomogło by to ożywić Rynek i okolice .
Takie fajne miaseczko a Rynek i okolice zaniedbane od lat przez władze.
Najpierw obiecany wiadukt na zeromskiego
Najpierw obiecany wiadukt na zeromskiego
Moim zdaniem te bulwary są bezsensu.
Dzisiaj Ostrowiec ma ważniejsze rzeczy do roboty, ja bym najpierw rewitalizował rynek, później gutwin później jescze raz rynek i później może gutwin i dopiero widzę miejsce na projekt bulwarów. Połączył bym ta inwestycje z obiecaną budową wiaduktu żeby to wszystko razem spiąć. Widzę szanse, to miasto się rozwija w niesamowitym tempie.
Bulwarów się zachciewa a gdzie obwodnica Ostrowca gdzie droga szybkiego ruchu a ten radny to niech lepiej nie przypomina o swoim istnieniu