Na to cudo poszło 105 tys. zł z pieniędzy podatnika!!! To wszystko jest chore. W hucie takie blaszki zrobiliby max. za 10 tys. zł. a bezrobotni w CUS pomalowaliby za darmo. Ale skoro można drożej:(
Po to sa fundacje i stowarzyszenia, żeby ci przy władzy i wokół władzy mogli trwonić na bzdety nasze pieniądze.
W PRL-u stawiali w parkach i na skwerach różne dziwolągi i maszkarady. Rzekomo była to sztuka. Dziś też ...
Dokładnie huta blisko, koszty ok. 10 tyś.... Ale lepiej rozebrać piekny samolot symbol minionych lat.... Takich mamy "bystrych, zaradnych" gospodarzy w naszym mieście.... Ten badziew to dla mnie symbol upadku miasta...