Prezes Kaczyńdki ma wiedzieć? Oszalałeś, on chyba ma to w nosie?
nie wolno tego tak zostawić by za cwaniactwo członków PIS konsekwencje poniosły Dyrektorki szkoły a oni otrzepują się z tego jakby nic się nie stało
Kolego opisz dokładnie co tam się stało? Wszędzie o tym słysze ponoć to coś grubego.
Co opisz, a później mnie do sądu będą ciągać?
na razie ucierpiały tylko dyrektorki
Dziwne niby afera a nie wiadomo o co chodzi. Bardziej wygląda mi to na jakąś nagonkę niż aferę. Afera jest wtedy gdy wiadomo o co chodzi a z tego wątku nie dowiedziałem się niczego.
A czy dyrektorki wiedziały, że nauczyciela nie ma na lekcji?
Według dzienników lekcyjnych szef klubu radnych PiS w ostrowieckiej radzie miasta uczył gimnazjalistów, będąc jednocześnie na posiedzeniach rady. Prokuratura bada, czy poświadczał nieprawdę, a on sam zapewnia, że lekcje odrobił, a taką formę wpisu uzgodnił z dyrekcją szkoły.
A kto opiekował się dziećmi na lekcjach, na których nie było nauczyciela? Szły do domu? Były zastępstwa? Pozostawały dzieci bez opieki opieki? Proszę o wyjaśnienia. Tu nie bardzo chodzi o realizację programu, ale chyba o bezpieczeństwo młodych ludzi?
Szli do domu lub przebywali z panią zoną
szkoda .ze dyrekcja nie zabiera głosu, to może by coś powiedziała
Teraz poczekamy pewnie kilka tygodni aż prokuratura podejmie jakąś decyzję, więc na wypowiedzi zainteresowanych osób raczej nie ma co liczyć.
Jestem byłym wicedyrektorem. Do września nie czytałam forum.
Nie zabierałam głosu, bo wierzyłam w ludzką przyzwoitość. Niestety nie każdy postępuje uczciwie. Szkoda że młodzież nie może od nas dorosłych uczyć się prawdziwych wartości. Dyrektorem się bywa, a ja jestem przede wszystkim nauczycielem i kocham pracę z młodzieżą. Nie jest dla mnie tragedią utrata stanowiska, bo była to moja decyzja, podziękowałam wszystkim pracownikom szkoły za współpracę, bo szanuję każdego nauczyciela, pracownika administracji i obsługi. Nie zrobiłam niczego złego,pracowałam rzetelnie i z ogromnym oddaniem. Moja rezygnacja była wyjściem honorowym w zaistniałej sytuacji. Myślałam, że w ten sposób unikniemy złych emocji i będzie to dobre rozwiązanie dla mnie, szkoły, dzieci i rodziców.Teraz proszę Państwa o uszanowanie mojej decyzji.
pani była wicedyrektor to nie tylko dobry nauczyciel, ale też dobry wicedyrektor, ciekawe czy usłyszała Pani tak po prostu - przepraszam