Co się stało na sandomierskiej? Policj stoi już ponad godzinę przy jakimś samochodzie...
jechałem autobusem...nie mogłem podejść i zapytać. jak jest o samobójcy z pułanek to tym, którzy pytają co się stało nie piszesz, że mogli podejść i się spytać mądralo... policja stała z zapalonym kogutem dlatego pytam.
Godzinę jechałęś autobusem? hmmm, ciekawe....
Przecież często jak Cię drogówka zatrzyma np na poboczu to też długo stoją na kogucie. Niedługo to z domu będzie strach wyjść bo zaraz jakaś znudzona istota bedzie pisać na forum i szukać sensacji. Tak wam ludzie brakuje rozrywek w tym mieście,to iddzcie na basen,spacer,czy co?
brzmi to szokująco...
jechałes autobusem to skąd wiesz zestali ponad godzine ehhh.
Bo jechał a za godzine wracał i jeszcze stali,stąd wie
Na Długiej to samo. Radiowóz a obok leżał skuter
Bo jechałem w jedną i drugą stronę, zaskoczony?