Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          * ewangelizacji już tak nie podkreślam - korekta

                          Felice123
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          Korekta korekty: ewangelizacji już tak nie podkreślaj :))

                          Felice123
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 56

                          Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          12:25 owszem, bo wiem, że chodzi o moją wypowiedź z 7:09 ale trzeba zapobiegać. Trzeba mądrze ufać kontrolując. Trzeba kochać i okazywać to dziecku a wtedy prawdopodobieństwo ucieczki spada do zera. Nawet jak dziecko coś zbroi czy ma złe oceny nie boi się przyjść z tym do rodzica, który go kocha a dziecko to czuje i ufa rodzicom.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          12:45. Nic nie jest w stanie zapobiec ucieczkom dzieci z domu. Nawet, jeśli Ci ufa i wydaje się, że o wszystkim Ci mówi, to nie znaczy, że nie ma swoich tajemnic.Wystarczy, że ktoś je namówi na przygodę lub zakocha się i będzie pod wpływem drugiej osoby. Nie ma słów NIGDY i ZAWSZE.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          Może u Ciebie takich słów nie ma. Ja wiem, że zawsze... i że nigdy... I jestem pewna, że akurat kilku rzeczy można uniknąć, np ucieczka dzieci jeśli w domu się czują dobrze i jest dla nich azylem. Zawsze będę kochała moje dzieci, więc słowo zawsze istnieje. Nigdy nie przestanę Go kochać, więc słowo nigdy istnieje...

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          13:59. Tak Ci się wydaje, ale nie zamierzam na siłę Cię przekonywać. Wiem, co mówię i nie są to puste słowa. Wszystkiego dobrego.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 65

                          Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          13:59 piękna wypowiedź ;mądra pozdrawiam :-)

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 45

                          Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          18.27, a czym różni się pas od kabla od żelazka?? Teraz nie da się odłączyć kabla od żelazka, to machać żelazkiem? Wymierzanie kar cielesnych dziecku równe jest z bezsilnością rodziców, którzy nie potrafią inaczej przemówić do dziecka jak tylko biciem. Jest tyle innych metod, które bardziej dokuczą niepokornemu dziecku niz bicie, i z których wyciągną wnioski, a agresja budzi agresję. Nie tędy droga. Troche cierpliwości i inteligencji. Bicie dziecko ci będzie wypominało przez całe życie i będzie miało żal za takie poniżanie, ale jak za karę nie kupisz mu wymarzonej rzeczy lub odetniesz gotówkę, Internet czy wyjście z kolegami/koleżankami to na drugi raz nie zrobi głupoty zeby nie miec takiej kary. A w dorosłym życiu przynajmniej nie wypomni , ze dostawalo lanie, które jest bardzo upokarzające dla nastolatków.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          Gościu 22:02 Ja rozumiem że przeczytałeś aś 3 poradniki i 2 godziny filmu na YT i jesteś wujek dobra rada.

                          Traktujmy dzieci jak dzieci a nie jak porcelanę. Potrzebny w życiu jest ból wstyd kary agresja zarazki bakterie nie akceptacja i wszystkie rzeczy które są z reguły złe. Bo dziecko to też człowiek uczy się ŻYCIA. Bo powoli człowiek wszystko stopniowo od poziomu zero uczy. A twoje sposoby to takie że żyjmy w bańce domowej a potem na świat wychodzi potworek którego upokarza byle krzywe spojrzenie, delikatny facet który chowa się za dziewczynę jak się robi niebezpiecznie.

                          Idź dalej strasz paragrafami bo tylko tyle Ci zostało argumentów. Ja nie raz po pęcinkach dostawałem od sąsiadki :D i teraz z perspektywy czasu wspominam ją z uśmiechem na duszy bo fajna kobitka była. Człowiek wiedział co złe a co dobre komu szacunek jest potrzebny.

                          Gość_Talv
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          13:04. To, że Ty może masz skłonności masochistyczne i agresja sprawia Ci przyjemność, to Twoja sprawa. Bicie zawsze łączy się z upokorzeniem, co jest gorsze od bólu.Pomijając fakt, że zawsze budzi agresywne odczucia. Też nie jesteś wujkiem dobra rada i akurat Twoje koncepcje wychowywania dzieci zupełnie mi nie odpowiadają, jako bezsensowne.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 62

                          Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          13.04

                          Też tak widzę te zjawiska, jak to opisałeś.

                          Ze swojego dzieciństwa pamiętam, że od ojca nigdy nie dostałam, choć dwa razy było takie zagrożenie.

                          Nie musiał uciekać się do trzepania mi tyłka, bo miał autorytet ojca.

                          Obecnie dzieci nie czują w zasadzie respektu wobec rodziców, nie potrafią okazywać im należnego szacunku i posłuchu, bo wiadomo- prawa, roszczenia i jeszcze raz roszczenia. Takie postawy i edukacja nie uczą szacunku do rodziców, a wówczas, nawet i lanie będzie odebrane przez dziecko jako coś niesłusznego i będzie tylko nieuzasadnioną agresją w oczach wyzwolonego z wszelkich "konwenansów i stereotypów" dziecka

                          Felice123
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          Felice dzieci nie czuja respektu nie tylko przed rodzicami ale tez przed wszystkimi doroslymi Bo dorosli nie maja autorytetu u dzieci Bo nie ma takiego kogos kogo mozna by wskazac : patrz dziecko to jest czlowiek o najwyzszym morale i bierz z niego przyklad Bo po paru latach ten niby czlowiek o najwyzszym morale okazuje sie klamca zlodziejem szuja zdrajca Autorytety siegnely bruku i blota

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          14.43

                          Dobrze, że ty to napisałeś, bo mnie nie byłoby to darowane Z racji oczywistych antypatie przejawianych względem mnie :)). Oczywiście, że tak jest jak piszesz. Na autorytet pracuje się całe życie. A i tak czesto zdarza się, że nawet taka najskazitelniejsza jednostka, gdy choć raz się potkanie/upadnie/zgrzeszy, to inni już ją skreślą na całej linii. Po prostu zostanie zlinczowana. A dzieci szczególnie potrafią to dostrzec. Dlatego by takim autorytetem dla dziecka być trzeba to samo myśleć, mówić i robić i oczywiście kierować się w tym moralnością i umieć nawet przed dzieckiem przyznać się do błędu, grzechu, upadku. Dlaczego ? Dlatego, by zachować ciągłość linii wychowawczej, by dziecko nie zaczęło myśleć, że ściemniasz i nie robisz tak jak mówisz. Jesteśmy tylko ludźmi i np. gdy nasze ( moje i mojego męża) dzieci zobaczą w nas coś niedobrego, to usłyszą też od nas przyznanie się do tego, że coś dobre nie było i wyjaśnienie dlaczego, jak też usłyszą i zobaczą gesty pojednania. Ciągnąc jednak myśl, o tym, że jesteśmy jednak tylko istotami, które też upadają, to stwierdzam, iż panaceum na takie sytuacje jest miłość Boga na którym każdy może się oprzec, nawet wtedy, gdy zawiedzie rodzic, rodzeństwo, pozostali krewni, koledzy itd. A Bóg już nie upada i ścienny nie uprawia - nigdy. Ja lepszego autorytetu nie znajduję.

                          Felice123
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          * ściemy - a nie ścienny w drugim wierszu od końca

                          Felice123
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          Odnalazła się. Tak jak ktoś pisał była na gigancie. Do tego ze starszym facetem. Który mógłby być jej DZIADKIEM. Zgroza. I to nie pierwszy ich wyskok.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          no to dobrze ktoś pisał,a jeszcze ktoś go straszył sądem

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 71

                          Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          13:21. To jest jakiś twój problem?Pilnuj brudów w swojej rodzinie tępoto umysłowa.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 72

                          Odp.: Co się dzieje w tym Ostrowcu...zaginęła 14latks

                          gość 13;21 powinien być pociągnięty do odpowiedzialności

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
1 post w tym wątku został wyłączony z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tym postem.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -