Oj ludzie... wierzycie że komuś będzie się chciało więcej za 1200 zl i przy większej ilości pracujących godzin? Wiem na czym polega szkoła pod fundacją. Ale niektórzy wolą się sami przekonać.
A jakie znaczenie ma kto rządzi i dowodzi skoro na papierku jest jego imię i nazwisko A i tak rządził będzie ktoś inny.
Życzę abyście się nie rozczarowali.
Współczuję dzieciom. Bo odbyło się wszystko ich kosztem. I nie ma się co dziwić nauczycielom ze nie zostali skoro 100% ma zatrudnienie w innych szkołach państwowych. Za wypracowane pensje.
Każdy z Was gdyby miał do wyboru zarabiać mniej lub więcej wybralby na pewno więcej. Oni też maja rodziny na utrzymaniu.
Ludzie...
nie jestem w zadem sposób z ta sytuacja powiązany Ale dziwi mnie ze likwiduje się szkole aby ktoś otworzył sobie własny interes na tym ...
Nie jestem w żaden sposób z tą sytuacją powiazany
A za to nauczyciel na pewnym stanowisku w szkole publicznej bedzie sobie te żyły wypruwał w tak licznych klasach.. Nie liczę na edukowanie dzieci na geniuszy,ale na pewno dziecko więcej ma szanse wynieść z lekcji. Z resztą to się okaże.. Ocenimy za rok..
Nikt sobie i dziś nie wypruwa pracując krótko i dobrze zarabiając. Rodzice sobie wypruwają żyły aby dziecko było przygotowane do dorosłego życia i żeby było mu dobrze. Mam dwoje dużych dzieci i wiem, że gdyby nie ich praca to ze szkoły wiele by nie wyniosły.
A skąd te dzieci, skoro tyle do 14 podobno zapisane?
Powiem tyle, bedziemy oceniac w trakcie, nikt nie przewidzi jak bedzie
No właśnie, tyle osób niby zapisało do 14tki a okazuje sie ze wiekszośc zostaje
zostają te których rodzice wiedzą co to jest szkoła moloch, a reszta wpakuje dzieci nie zastanawiając się w co, później płacz nie pomoże ale co tam niech sobie dziecko radzi nie mój problem - takie jest podejście niektórych rodziców, żałosne
Jak zwykle o kasie się myśli . To ich wybór przecież mogli nie składać cv, nie każdy ma możliwość na nic nie robienie za 2800 a dużo takich jest. A jak nie będą się starać to konkurencja duża...
Wczoraj Pani Dyrektor mówiła że przedszkole też ma być. Więc pełna opcja.
Czy zna ktoś nazwiska nauczycieli, przecieź waźne kto będzie uczył?
a dalej kto czego będzie uczył i w jakim wieku są nauczyciele
Jaki Władek? Było dwóch facetów i żaden z nich nie był od matematyki tylko od innych przedmiotów - do dowcipasa z 20:49
na pewno ci co przepisali dziecko do 14 nie pożałują bo i tak później dzieci idą do gimnazjum już nabędą pewne umiejętności pracy w grupie a w 12 co wiele obietnic ciekawe czy będą wykonane na początku każdy obiecuje co tylko może a w praniu wychodzi jeżeli jest tak świetnie to dlaczego nazwiska nauczycieli to tajemnica i ich wiek Na pewno młodzi i bez przygotowania dużo wiedzy przekażą.
Zawsze w pracy jest potrzebny starszy mentor który nas wprowadzi w arkana zawodu.