Nawet kdiezy obmawiaja
Jak czytam ten wątek, to jaka zawiść wśród ludzi to masakra.... Nie pasuje nie daj, a jak ktoś oddaje nawet i połowę wypłaty to jego sprawa, nie twoja. Każdy się widzę lubi w tym mieście wpieprzać w sprawy innych, a nie spojrzy na siebie. Jeden lubi oddać księdzu połowę, inny woli przepić, jeszcze inny wydać na prostytutki, a jeszcze inny na psiego fryzjera - prywatka sprawa tych ludzi, a wy z waszą drobnomieszczańską mentalnością musicie jad wylewać w każdym wątku
Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Nie chodzi o to, że ktoś daje, bo owszem jego prywatna sprawa, tylko o to, że w tym liście jest jasno zasugerowane ile masz dać jeśli zechcesz dać. A co łaska nie mogłoby być?
Odpowiem Ci gościu 12:40 na Twoje pytanie. Będą dawać kasę tak długo, jak długo będzie im się tak podobać. Czy to, że ja daję na potrzeby swojej parafii w jakikolwiek sposób wpływa na Twoje życie? Z Twojego daję? Nie. No więc co Cię to interesuje?
Mało im kasy z sakramentów,mszy za zmarłych za wszystko kasę wołają i i bierą jeszcze im mało,mało
Nie można nigdy wystawiać konkretnej kwoty nie ma Rady Parafialnej a poza tym w starej kaplicy ma być dom z wyrobem trumien o nazwie Wrzos a miał być Dom Pielgrzyma bo to Sanktuarium
W oryginalnej wersji dekalogu, jest także wzmianka o tym, że "nie będziesz pożądał niewolnika jego, ani niewolnicy jego...". Czy to oznacza, że w świetle religii można mieć niewolników?