chodzi dokładnie o żywność sprowadzaną z Azji w rozsądnej cenie
niee.....lepszy byłby sklep z przyprawami, kaszami, bakaliami itd. na wagę - tego brakuje
Bardzo dobry pomysł.
Lidl i inne marketyzaspokoją amatorów kuchni azjatyckiej w naszym pięknym masteczku. Pomyśl dla kogo chcesz otworzyć ten sklep i jakie to są rozsądne ceny, nie jest powiedziane, że Ostrowiaków będzie na nie stać. Drobny import nie będzie tani.Prognozuję pół roku działalności, chyba, że uzyskasz jakieś dofinansowanie, to trzeba będzie dłużej pozorować.Były różne eksperymenty z kuchnią azjatycką w Ostrowcu, ale Polak nie ma zaufania do pochodzenia składników tej znakomitej kuchni.Przemyśl 3razy, zanim się wyłożysz.
to już w Polsce nie ma jedzenie, że z krajów 3 świata sprowadzają?
Jak najbardziej. Lidl i Biedronka wprawdzie oferują co jakiś czas azjatyckie produkty ale są one mocno okrojone, japońskie artykuły sprowadzają się tylko i wyłącznie z sushi a reszta jest tajwańska czasem coś chińskiego :/ Od jakiegoś czasu u Zychowicze mogę kupić wreszcie artykuły z Korei i bardzo mnie to cieszy.
I myślisz, że będzie ci się opłacało sprowadzać tę żywność? To by chyba musiał być sklep wielkopowierzchniowy.