Mam taką sąsiadkę co drze się na męża aż słychać u mnie w domu. Siedzą przy kawce i papierosku w trzy i wszystkie ze 100 kg ważą i obmyślają jak tu kogo wkurzyć.
Co Cię obchodzi ile kto waży? Chcesz im zafundować dietetyka?
jak chłop pije piwo bo jest zmęczony to nie dobrze ale jak one ważą po 100 kg i dziamotaja od rana do nocy to jest ok?
Niedobrze jest żyć zyciem innych.
jak masz taką sąsiadke co się drze aż spać nie możesz to już nie jest tylko jej życie bo zakłóca swoim twoje, nieuwarzasz ?
to od tego są odpowiednie służby a nie forum aaa i nie zapomnij się przedstawić jak zadzwonisz prosząc o interwencję :) ale do tego trzeba mieć odwagę cywilną a jak sądzę u Ciebie jej brak bo wolisz wylewać pomyje na forum (a waga to akurat nie powinna Ci w niczym przeszkadzać )
Moje zdanie jest takie, że grubi ludzie są żałośni, patrzę na grubego i widzę to, że nie potrafi powstrzymać się od żarcia, nie od jedzenia, od żarcia. Nie potrafi się kontrolować, nie potrafi powiedzieć stop, to jest cholernie smutne. Gruby facet to jeszcze spoko, bo facet ma prawo się nażreć, wraca zmęczony po pracy i żre. Ale kobieta? To chore.
Facet ma prawo się nażreć, a kobieta już nie? Aleś wymyślił teraz.
Jeśli ktoś jest gruby, to nie oznacza od razu, że się obżera, bo wcale może tak nie być, może być chory, może brać leki powodujące tycie. A wy od razu, że się obżera. Nie oceniajcie wszystkich jedną miarą.
Ludzi powinno się oceniać po charakterze, a nie po wyglądzie.
a nie przyszło Ci do głowy,że czasami są chorzy?? fokt nie wszyscy ale nigdy nie wiemy kogo mamy przed sobą...czy osobę chorą czy otyłą
legalny...jesteś gorszy od tych grubych ludzi ,bo oceniasz kogos po wyglądzie nie wiedząc dlaczego ktoś taki jest, fakt ,że większość ludzi jest po prostu otyła z objadania się ,co nie znaczy ,że trzeba to komentować,bo to nie nasza sprawa
masz rację znam chłopaka, który brał chemię przez rok. Utył strasznie.
legalny- uważasz , ze kobieta nie wraca z pracy zmęczona ? Kobieta nie może się nażreć? No proszę Cię, ale chyba dawno juz minęły czasy gdy to pan i władca pracował tylko w rodzinie. Gdy tylko pan i władca miał przywilej rozwalenia swojego cielska na wersalce przed telewizorem , bo jest zmęczony po pracy a kobieta miała skakać koło niego, bo przeciez wychowywanie dzieci i pranie jego brudnych gaci to nie jest żadna robota. Tak jak sprzatanie gotowanie, zakupy. Weż się ogarnij legalny trochę.
Sama jestem osoba dość gruba i uwazam,ze nie ma to nic do rzeczy czy ktoś wredny,upierdliwy a tym bardziej cytuje-papla od rzeczy...
Wręcz zauważyłam a także moi znajomi maja takie zdanie,ze osoby otyłe są sympatyczne,uśmiechnięte,otwarte a często chudzielce są wredne,uszczypliwe bo może wygłodzone :)
Często to czy ktoś chudy czy gruby to nie zalezy od ilosci przyswajanego jedzonka.
Znam osoby co po nocach frytki zajadają i chociażby chciały przytyć,nie mogą ...
Nie ładnie tak oceniać ludzi po tym ile kto waży...
Jedzcie co chcecie bądżcie sobą i nikt nie ma prawa cię oceniać .Takie jest życie jeden jest szczupły inny otyły a jeszcze inny złośliwy.Więc głowa do góry i grunt to być sobą.
Siedzą przy kawce i papierosku w trzy i wszystkie ze 100 kilo ważą.....z Twego cytatu wnioskuję że to anorektyczki bo 100 kilo dzielone na 3 daje średnio 33,3 kilograma na głowę.Chyba za dużo papierosów palą albo za dużo kawy piją-musisz im to powiedzieć bo anoreksja to choroba
ja znam kobiete ktora jest gruba i krzyczy na swoich bliskich bez opamietania, to jest wrecz odrażające