Mamo ty się pytasz co masz kupić własnej córce? Nie żartuj. Załóż jej polisę i dasz na 18, a kaski się uzbiera.
Ja założyłam książeczkę oszczędnościową w banku. Wpłacam na nią co miesiąc 50 zł. Czas tak szybko biegnie, że zanim się obejrzysz będziesz miała pieniążki jak będzie starsza. Uwierz mi jak dzieci są większe więcej chcą i fajnie jak mają i dorównują innym i nie odstają. Jeszcze do tego mam fajne zdjęcie jak moja córcia przekroczyła roczek na swoich nóżkach i ma książeczkę w ręce.
Pytanie do obcych ludzi! Przecież to rodzice powinni najlepiej znać swoje dziecko, jego potrzeby i swoje możliwości finansowe. Może lepiej zadbać o otoczenie, dom, wyposażenie, w którym będzie dorastało dziecko, a w przyszłości o edukację. Rocznemu dziecku z całą pewnością można czytać książeczki i aby je kupować, chyba nie trzeba podpowiedzi innych, można dziecko zapisać na odpłatną naukę pływania, a oględniej mówiąc oswojenia go z wodą. Chyba że zainteresowana oczekiwała podpowiedzi typu: złoty łańcuszek, kolczyki, zegarek...
Popieram , ją również moim dziewczyna założyłam książeczki i od ich pierwszego roku życia wplacam pieniądze a to dostaną jakiś grosz od babci itd były chrzciny , komunia i z tego Pieniążki też wplacilam na ich książeczki, dostają prezenty ale w mojej opinii jeżeli dostaną pieniądze i nie ma potrzeby ich wydawania są oszczedzane wierze że pozwoli im to w jakiś łatwiejszy sposób wejść w dorosłe życie a i uczą się szacunku do pieniądza, nagraj filmik z urodzin zrób sesje zdjęciową i uwierz mi że do tego twoje dziecko będzie wracać z łezka w oku jakim była Dzieciątkiem pozdrawiam
O znowu agenci wciągający w wszelkiego rodzaju polisy się uaktuywnili mój brat miał taką polisę gdy zaķładała mu ja mama to pieniądze coś znaczyły a po 18 latach wybrał na dzisiejsze czasy grosze zarobił ale fundusz prowadzacy ta polisę.
13:56 nie jestem agentem, ale miałam polisę dla dziecka. I nie wmówisz mi, że straciło moje dziecko, bo to nieprawda. Wpłacałam co miesiąc, nie jakąś tam kwotę od razu. W krótkim terminie może i się nie opłaca, ale przez 18 lat uzbierało się. Gdybym do banku odkładała nie uzbierałoby się tyle.
zrób jej sesję zdjęciową z okazji roczku.Pamiątka nie straci na wartości i będzie na całe życie.
Ty nie znasz wlasnego dziecka ma tyle, zeby nie wiedziec co kupic na prezent, a my, obcy ludzie mamy wiedziec?
Kup jej iphona akcji quada
Ty jako matka powinnaś wiedzieć najlepiej co kupić własnej córce. Ja założyłam dzieciom polisę (typowych książeczek już nie ma od kilku lat mamuśki). Jeden syn już dostał pieniążki, bo wypłacone było na 18 urodziny. Drugi w połowie oszczędzania. Uzbierało się tego sporo, kupił sobie auto 5 letnie.
kotka pub pieska
Najlepiej coś co przyda sie kiedyś w przyszłosci,bo kto wie co ona przyniesie.