Ja nie szukałam nigdy księcia. Kiedyś poznałam fajnego chłopaka z poczuciem humoru myślałam ze mi się ułoży. Ale on jakoś tak zwlekal z określeniem swojego stanowiska wobec naszej znajomości. To jest tak ze Jak ktoś nam się podoba to chcemy to lepiej poznać , przebywasz ta osoba tak przynajmniej jest ze mną. Po pewnym czasie wiem czy chcę być z ta osoba czy nie. Zawsze mówiłam otwarcie ze nic nie będzie ze znajomości.zeby nikomu czasu nie marnować.A ten chłopak nic zawieszenie. Okazało się ze traktował mnie jak wyjście awaryjne jak nie znajdzie lepszej , ładniejsze to wtedy będzie ze mną. Po zakończeniu znajomości dowiedziałam się ze miał 2 inne.
Czasami tak bywa. Ja też szukam po 28 roku życia z poczuciem humoru :)
Sama28 a jesteś dzirwicą bo to jest u mnie głowne kryterium, wybacz ze o to pytam ale to jest dla mnie bardzo ważne
Sama28 jeśli chcesz to możemy popisać poznać się , zostaw jakiś kontakt to się odezwe
Wiecie ksiecia nie szukam nie zadzieram nosa to zle ze chce chlopaka ktory bedzie mnie szanowal i wiedzial co to.wiernosc? Czytalam post faceta z dzieckiem.co ma.nie jestes skreslony szukaj odpowiedzialnej dziewczyny powodzenia;)
Sądząc po twojej wypowiedzi z 20:16 to pewnie urodą nie grzeszysz skoro bylas tą awaryjną wiec niestety wybacz ale tak to jest, dziewczyna musi być piękna a jak nie jest to tylko na kilka razy
''nie wszystko złoto co się świeci'' gościu z 21:55
To co jednemu się podoba, drugiemu wcale nie musi. I odwrotnie.
Ojej biedne ostrowieckie księżniczki, ten nie, bo za głupi, tamten nie, bo za łysy, a ten to już w ogóle odpada bo 170cm wzrostu, co by na to inne ostrowieckie księżniczki powiedziały jakby mnie z czymś takim zobaczyły?! A potem płacz, zgrzytanie zębów i wylewanie smutków na forum, że tu przecież NIKOGO już nie można poznać, a najlepsze, że wymagania z kosmosu mają te dziewczyny, co swoje najlepsze (a i tak słabe - bo w końcu zostały same) lata mają już daaaawno za sobą.
Też mi się coś takiego nasunęło niestety na myśl.
Do gościa z 21:55 . Fakt nie jestem miss piękność i też nie jestem księżniczka nie zadzieram nosa. Ale mam coś co tobie brakuje to własna godność. Mam godność A Ty jej nie posiadasz bo po twojej wypowiedzi można stwierdzić ze nie masz szacunku dla kobiety nawet tej brzydkiej. Współczuję ci bo kiedyś ktoś potraktuje Cię jeszcze gorzej niż twój komentarz potraktował wiele kobiet. Wszystko do nas wraca.
sama_28 iście orwellowska retoryka-coś tam wróci , no i co z tego?? Szukasz to znajdziesz tylko trzeba chcieć . Pozdrawiam.
Jest jeszce w oc poru samotnych po 30. Jesli sa chetne dziewczyny to moge podac mamiary gdzie mozna ich spotkac
Co ma godność do rzeczy hmm? Dlaczego nie pozwalasz komuś mieć zdania że ktoś jest brzydki/nieładny i może mu się nie podobać? Świata nie zmienisz - wygląd przyciąga, charakter zatrzymuje. A poza tym nie to jest ładne co jest ładne tylko co komu się podoba i jednej osobie możesz się nie podobać, a wręcz być odpychającą, dla drugiej będzie taka sobie, a trzeciej się spodobasz. Więc po co ta "spina"?
"Wyglad przyciaga, charakter zatrzymuje" - hmmm....to juz teraz wiem, dlaczego jestem sama, a trzech ostatnich facetow kopnelo mnie w tylek! :D a myslalam, ze z nimi jest cos nie tak i ze ciagle trafiam na nieudacznikow, a tu odpowiedzia na moje rozkminy jest jednak moj charakter. Napijmy sie! :-) moje zdrowie.
trafna uwaga goscia_Ojej, też dokładnie o tym samym pomyślałem, jednak mężczyźni potrafią celnie ocenić wypowiedzi i narzekanie kobiet
O matko ale Wy jesteście.mężczyźni szukają swojej księżniczki a kobiety szukają swojego księcia z bajki. Jak się człowiek nie zakocha nic nie Bedzie nawet jeśli będzie najładniejszy lub piękna. Moja babcia mówiła ze każdą potwora ma swojego amatora. ;) A uroda was nie nakarmi.
Chętnie poznam jakąś miłą dziewczynę, z którą można pójść na spacer :) ja - wysoki brunet, 28 lat, mój numer to 518 106 781