Na Facebooku kilka dni temu znalazłem taką oto ciekawą inicjatywę: Zniesienie kar za przechodzenie na czerwonym w Ostrowcu. Osobiście bardzo cieszyłbym się gdyby coś takiego weszło w życie, bez sensu jest stać na czerwonym kiedy nic nie jedzie. Dobrze, że ktoś się za to tu u nas lokalnie wziął, niech temat żyje.
W sumie jak dla mnie takie coś jest, popieram tą inicjatywę. Te nowe światła na Iłżeckiej są szczególnie denerwujące, bardzo długo tam się czeka, a czasami nic nie jedzie...