Ciąża Ile sie staraliscie o malenstwo?
3lata, ale w końcu się udało
ja około roku, teraz sie przygotowuje na drugą może sie uda, ale bez presji i bez stymulacji
Około roku (troszkę mniej niż rok). Udało się ale ze wspomaganiem (Clostilbegyt).
3 rok leci - kilka inseminacji za nami, niestety bez efektów. Na szczęście zdiagnozowana przyczyna i ciągłe leczenie:(
Na pierwsze czekałam 6 lat, bez intensywnego leczenia, a drugie przyszło nieoczekiwanie
1 złoty strzał i się udało. Powodzenia dziewczyny!
4 lata ale wkoncu sie udalo z mala pomoca, corcia ma 8 m-cy. powodzenia
Jakie to wszystko jest niesprawiedliwe:( Tyle lat się męczymy, tyle pieniędzy i zmartwień. A tu za 1 czy 2 razem się udaje. Bardzo przykre.
5 miesiecy intensywnych staran:):)
My staraliśmy się 3 lata i po 2 letnim leczeniu udało się. Powodzenia ...
Niesprawiedliwe? Przykre? No nie wiem. To są skutki stosowania tabletek anty..
11:14 dlaczego przykre i niesprawiedliwe? Bo ktoś ma dziecko, a ty nie? Może przez twoją złośliwość i anty ludzkie nastawienie do innych twoja psychika jest zablokowana? Może warto trochę wyluzować??
14:40, ty znowu wyskakujesz z tymi anty :P Brałam je 10 lat, zrobiłam 1,5 roczną przerwę i bez najmniejszych problemów zaszłam w ciąże, w kolejną za 2 lata- też bez problemów.
8 lat intesywnego leczenia :(( ze smutkiem w sercu, chronicznie pustym portfelem i mnóstwem wyżeczen i bezefektu....
I właśnie dlatego to takie strasznie przykre. My jesteśmy na początku tej drogi (3 lata) ale mam nadzieję, że jednak zostaniemy rodzicami.
20:24 Eh... dobra, odpiszę. Przypuszczam, że nigdy nie miałeś do czynienia z problemem niepłodności i nawet nie rozmawiałeś z kimkolwiek na ten temat. Bo inaczej nie da się wytłumaczyć niezrozumienia dla tak delikatnej sprawy. I TAK - jestem zła, że ludzie mają po 2,3 dzieci, najczęściej z wpadki z podtekstem " ja mogę a ty nie". Wyluzowanie..... zdajesz prawko 5 raz i znowu się nie udało - weź wyluzuj....:/ Naprawdę wystarczy odrobinkę pomyśleć, nim coś takiego się palnie.
Tabletki anty ?? Nie mają z tym kompletnie nic wspólnego, nigdy nie stosowałam.
Powodzenia dziewczyny i WYROZUMIAŁOŚCI waszego środowiska.
Ty brałaś gościu 20:24 i Ci się udało. Weź jednak pod uwagę, że nie wszyscy mają takie szczęście a później pretensje do nie wiadomo kogo...
wgl się nie staraliśmy, "wpadka"
6 lat..w miedzyczasie przeszlam laparoskopie, inseminacje, zabieg rozszerzania szyjki macicy, histeroskopie, 5 stymulacji do in vitro..dwie kreski na tescie zobaczylam tydzien temu po pierwszym transferze mrozonych zarodkow.