List otwarty ws. "podważania autorytetu i niezależności Trybunału Konstytucyjnego" został podpisany przez Bronisława Komorowskiego, Aleksandra Kwaśniewskiego, Marka Borowskiego, Ludwika Dorna, Małgorzatę Kidawę-Błońską, Grzegorza Schetynę, Radosława Sikorskiego, Bogdana Borusewicza, Longina Pastusiaka, Adama Struzika, Włodzimierza Cimoszewicza, Ewę Kopacz, Kazimierza Marcinkiewicza, Leszka Millera i Waldemara Pawlaka.
Aż pięciu sygnatariuszy listu - Aleksander Kwaśniewski, Marek Borowski, Longin Pastusiak, Włodzimierz Cimoszewicz i Leszek Miller - to byli komuniści, w latach 80. stojący po stronie totalitarnego reżimu prześladującego i zabijającego Polaków.
Troje innych sygnatariuszy - Ewa Kopacz, Waldemar Pawlak i Adam Struzik - działało w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym, prokomunistycznej partii chłopskiej" w Polsce Ludowej. ZSL akceptowało dominację polityczną Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, kolektywizację wsi, jak również zapisany w komunistycznej konstytucji sojusz ze Związkiem Sowieckim.
Teraz politycy wyrażają swój "niepokój i sprzeciw z powodu podważania autorytetu i niezależności Trybunału Konstytucyjnego". Piszą też: "z własnego doświadczenia wiemy, że w demokracji relacje między władzą ustawodawczą i wykonawczą a Trybunałem nigdy nie są wolne od napięć. Pamiętamy też sytuacje, gdy Trybunał korygował również nasze plany i nasze inicjatywy ustawodawcze".
Przypomnijmy, że Trybunał Konstytucyjny ustanowiono ustawą z 26 marca 1982 r., a powołano do życia w 1985 r. Działalność orzeczniczą rozpoczął w 1986 r.