jebać worki. jak wy wyglądata, ogarnijta się
O co chodzi konkretnie, bo takie afery wyssane z palca to można przypisać każdej szkole. Czemu akurat Chreptowicz? Ktoś nie lubi szkoły?
W każdej plotce jest trochę prawdy
Jestem absolwentką Chreptowicza, lata 80. Liceum najwyższych lotów, kadra niezapomniana, choć do dziś lekki dreszczyk przed lekcjami pani od chemii czy przysposobienia obronnego. Ale wtedy liceum to było liceum, szacunek dzieci i rodziców. Żal
Ale jesteście tchórze. Pieprzycie tak coś byle pieprzyć. Piszesz o aferze to napisz o co chodzi.