Jaka zazdrość, co Ty pleciesz gościu 14:23. Po prostu ludzie komentują dziwne rzeczy a niewątpliwie choinka w listopadzie jest rzeczą dziwną. Jakbyś wyszedł w krótki spodenkach na zakupy w listopadzie też pewnie wielu by to komentowało.
Niech każdy żyje tak, jak chce. Niech ma swoje własne normalności. Jeśli dzięki temu jest szczęśliwy, to dobrze. Wiele "norm" społecznych mamy. Wiele z nich jest mocno przestarzała. Z powodu tych "norm" wielu osobom życie się nie poukładało lub nie tak, jakby chcieli... bo co inni powiedzą?
Wyobraźcie sobie teraz, że we wspomnianym przez autorkę domu z choinką, siedzi przy niej stadko szczęśliwych dzieci, albo starsza, chora osoba, albo młoda... których czas biegnie potwornie szybko. Jeśli kogoś uszczęśliwia choinka w listopadzie... Niech stoi :)
ludzie ja to nie moge z was,a kogo to obchodzi ze ten ma ubrana choinke,ubierz i ty
A może celowo zawróciliście z mężem ale wstyd o tym napisać? :) Bo to też była by trochę przesada hehe
Ja ubrałam choinkę choremu dziecku 1 grudnia,a było to 33 lata temu i do tej pory nie myślałam że zrobiłam tym komuś problem a tu nagle natrafiłam na ten post.Współczuję ludziom którzy mają potrzebę zaglądania do cudzych okien i sprawdzania co inni mają w domu,to świadczy że ich zainteresowania są ubogie.
A co to za zawiść? Każdy z nas ma choinkę - kwestia kiedy ją ubierze.
Ale UK to nie Polska