Czy ktoś coś wie skąd ten chłopak chodzi tak obwieszony torbami nie grzebie w śmietnikach ,widzę go co dziennie czy ma jaką rodzinę co spowodowało że tak się stoczył .Czasami mi go żal nie chuligani nie przeklina i nie widać by był pijany lecz mocno zaniedbany .
Chyba wiem o kim piszesz.
Co się stało że się tak stoczył??? Tego nie wiem.
Sama się czasami zastanawiam, jakie to życie przewrotne.
nie grzebie po smietnikach bo sępi kasę pod marketami i ma na wino , piwo
Mieszkał kiedyś na stawkach
Ten chłopak to kolejna ofiara tego czasu?
panstwo nam taka dobrutke stworzyło i perspektywe dla młodych wiec nie ma sie co dziwic zal młodych ....a tu od razu wino,człowieku moze ktos od rana nic nie jadł a ty tylko wino nooo tak najprosciej polska mentalnosc oczywiscie
Często widzę go siedzącego na ławce na oś. Rosochy,też mi żal bo mam synów w jego wieku.Bez pracy dzisiaj każdego może spotkać taki los.
Myślę, że nie. Pamiętam go, jak miał około 17 lat i zaczynał pić w "nadmiarze". Potem pił coraz więcej i więcej i chyba towarzystwo miał również nieciekawe.
To podejdź i zapytaj go dyskretnie, a nie zakładasz wątek. Widocznie szukasz sensacji i plotek niż informacji bezpośrednio. Jak się chce pomóc to tak się postępuje.
Niedawno obsmarowali (z litości..)kobietę, która tego sobie nie życzyła.
A ty siętak nie fascynuj 14"50 bo chwila minęła a ty już jesteś. Ja chyba też kojarzę. Na Rosochach go widuję, ciemny blondyn. Kiedyś chodził bez buta/butów już nie pamiętam. Może razem pomóżmy zamiast się krytykować.
Nie wiem jak mu pomóc już kiedyś pytałam dlaczego śpi na ławce powiedział,że musi odpocząć,trudno się rozmawiało z nim.Sensacji nie szukam lecz idzie zima jak co roku może ktoś wie coś o jego rodzinie.Albo niech się zainteresują nim nasze służby może noclegownia.Po prostu żal mi jako człowieka bo też człowiekiem jestem.
To dziwny człowiek. Kiedyś chciałam pomóc ale ciężko pomóc takim ludziom.
jest ze stawek,trochę szalał aż rodzina się wkurzyła
Być może ma zaburzenia psychiczne i unika kontaktów z ludźmi
Do takich ludzi nie dotrze się za pierwszym razem. Zwykle są nieufni. Trzeba próbować, aż się trochę do nas przekona. Ludzie mają podobne serca i podobne uczucia.
Znałam go dawno temu , stoczył się przez alkohol...tyle w tym temacie !!!
Wiem o kogo chodzi wysoki szczupły blondyn ze stawek.Kiedyś ładny chłopak teraz wrak......