dlatego szam se tą chemię sam panie technologu i nie ściemniaj że dodajesz "troszkę" bo sypie się na setki kg, ja sobie kupie na kuźni, w denkowie, albo sobie trzeba będzie piec
Doskonale _technolog to ująl nic dodać, nic ująć.Ja od siebie dodam tyle ,że skoro chcemy jeść dobry chlebek zachęcam do swojskich wypieków ja w domu takie od czasu do czasu robie.Roboty trochę jest ale za to jaki efekt i co najważniejsze mam gwarancje ,ze jest bez spulchniaczy :) To samo tyczy sie wyrobów przecież można kupić szynkę i ją upiec w piekarniku skoro nie mamy wędzarki też pyszne i zdrowsze :)
ja kupuje swojski chleb na zakwasie w sezamie na pulankach. co prawda to nie kosztuje on 2 zl ale na pewno jest lepszy od mrozonych dmuchancow z marketow.
Kiedyś pewien piekarz powiedział mi, że mąkę z polepszaczami muszą dodawać do chleba. Takie są przepisy. Czy się to komuś podoba czy nie. Innej mąki na rynku nie ma. A wiesz z czego się robi te "polepszacze"? Poszukaj w google.
chcesz powiedziec ze nie mozna kupic maki bez polepszaczy? wiekszej bzdury nie slyszalem.
Bo tego chcecie Wy - klienci. Wiem co mówię, prowadziłem kiedyś piekarnie, nie używałem tego syfu, a konkurencja nie miała skrupułów. Moja stugramowa bułka była niewiele większa niż jego dmuchana pięćdziesiątka. Resztę dopowiedzcie sobie sami... Smacznego moi mili.
Cheb nie bylby wcale drozszy bez polepszczy bo maka jest taka sama i w takiej cenie.Jest to bezwzgleda chytrosc na pieniazki.i cala sprawa .Pieklem przez wiele lat chleb i nie jest prawda ze szybko jest czerstwy.chleb nie kupujemy na zapas.Cheb z polepszaczmi jest dluzej miekki za to szybko pokrywa sie niebieskimi plamami plesni.a bulki z polepszaczmi sa jak guma.z tej samej maki zrobie w domu buleczki i maja inny smak.