Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

Ilość postów: 8 | Odsłon: 503 | Najnowszy post
  • ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

    I jak się podsunie coś z prawdziwej twórczości żywych ludzi.

    Świetnie wychodzi taka satyra na urzędników:)

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

      Straszny Rozrost

      Straszny przyrost!

      Straszny, coroczny!

      Urzędnik wyrasta

      jak grzyb widoczny.

      Ledwie budżet

      westchnie z wysiłku

      już nowe biurko

      stoi w przedsionku.

      Referat pącznieje!

      Wydział się mnoży!

      Od spraw pilnych,

      od spraw złożonych,

      od spraw „na później”,

      od spraw „być może”.

      Zastępca zastępcy

      ma swego pomocnika,

      a pomocnik

      koordynatora wynika.

      Koordynator

      ma pełnomocnika,

      ten zaś — asystenta

      od kalendarzyka.

      Straszne narady!

      Straszne spotkania!

      Od planowania

      do przeplanowania.

      „Jesteśmy zawaleni!” —

      mówią z powagą,

      choć ruch największy

      jest przy ekspresie z kawą.

      Segregator gruby!

      Teczka wypchana!

      W środku trzy kartki

      i mapa skanowana.

      E-mail wysłany

      do pięciu wydziałów,

      każdy „do wiadomości”

      — dla efektów trwałych.

      „Procedura trwa.”

      „Analiza w toku.”

      „Wymaga konsultacji

      w szerokim kontekście roku.”

      Straszne pośpiechy!

      Straszne napięcie!

      A sprawa krąży

      miesiąc po piętrze.

      Bo najważniejsze

      — to sprawiać wrażenie,

      że pracy jest tyle,

      co w ulu brzęczenie.

      Choć gdyby tak zliczyć

      zadania i czyny,

      to szybciej rosną

      stanowisk przyczyny.

      Straszne etaty!

      Straszne przydziały!

      Każdy potrzebny —

      choć wyniki małe.

      I tylko licznik

      w budżecie tyka:

      urzędnik plus jeden.

      Plus dwa.

      Plus kilka.

      A miasto patrzy

      na to z balkonu

      czy szybciej rośnie

      liczba spraw,

      czy liczba pionów?

      Straszny rozrost!

      Straszna logika!

      Im mniej wydajnie —

      tym więcej wynika.

      Bo w tej machinie,

      co sama się kręci,

      najłatwiej mnożyć

      nie efekty —

      lecz etaty i pieczęci.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

        Urzędnicza Lokomotywa

        Stoi urząd na rynku,

        ciężki, ogromny!

        Poci się, sapie,

        zadyszany, drobny…

        Już ledwo dyszy,

        już ledwo zipie,

        a etat za etatem

        do środka sypie.

        Najpierw referent

        z teczką i miną,

        za nim kierownik

        z ważną przyczyną.

        Potem zastępca

        od spraw zastępcy,

        pełnomocnicy

        bardzo pojętni.

        Wagon z analizą!

        Wagon z tabelą!

        Wagon z naradą,

        co trwa niedzielą!

        Wagon z projektem

        „w fazie wstępnej”,

        wagon z raportem

        „jeszcze dostępnym”.

        A każdy wagon

        ciężki od pieczęci,

        od podpisów,

        od zbędnych zajęć i chęci.

        I sapią, i dyszą,

        drukują, skanują,

        w CC do wszystkich

        wszystkich wpisują.

        Powoli — ociężale —

        rusza maszyna!

        Godzina za godziną

        krąży ta szyna.

        Tu pismo w obiegu,

        tam wniosek w kolejce,

        tu ktoś „na urlopie”,

        tam „w analizie eksperckiej”.

        A liczba wagonów?

        Wciąż większa! Wciąż rośnie!

        Choć spraw wcale

        nie przybywa donośnie.

        I ciągnie ta ciuchcia

        biurka i stołki,

        procedur węglowe

        czarne bryłki.

        A kiedy ktoś spyta:

        „Dokąd tak pędzi?”

        Maszynista krzyknie:

        „Do zwiększeń obsady i etatów wszędzie!”

        I pędzi, i dudni

        po torze budżetu —

        więcej urzędów

        niż ruchu w sekretu.

        w końcu zatrzyma się

        z wielkim zadęciem…

        I ogłosi nabór.

        Na nowe zajęcie.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

          I już zostań w tym wątku. Dziękuję!

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

            Ale to ty dzwonisz.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

          Odp.: ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

          Jeszcze Polska nie zginęła,

          Gdy my w urzędach siedzimy,

          Co dzień nowe arkusze, tabele,

          I podpis nasz na formularzu przybijemy.

          Stołki w szeregu, stołki w rzędzie,

          Każdy z nas w swym kącie króluje.

          Znajomości ciche jak szelest papieru,

          Wspierają ruchy, które się mnożą w tle.

          Refren:

          Niech żyją arkusze, tabele i formularze!

          Niech żyją etaty, stołki i pełnomocnicy!

          Choć petentów uciążliwych fala nadchodzi,

          My w spokoju herbatę pijemy i pieczętujemy.

          W pracy naszej cichej, przy dźwięku drukarki,

          Każdy podpis mocny, każda rubryka pełna.

          Znajomy radny mruga z sali,

          A sekretarka zna kolejność jak wiersz narodowy.

          Refren:

          Niech żyją arkusze, tabele i formularze!

          Niech żyją etaty, stołki i pełnomocnicy!

          Choć petentów uciążliwych fala nadchodzi,

          My w spokoju herbatę pijemy i pieczętujemy.

          A gdy budżet jęczy, a ludzie pytają:

          „Co z mostem? Co z drogą?” — my odpowiadamy:

          „W toku procedura, trwa analiza,

          A nasza armia etatów rośnie w ciszy i spokoju.”

          Stołki się piętrzą, dokumentów stosy,

          Każdy wagon raportu w pociągu urzędniczym.

          I tylko cicha nadzieja na moment wytchnienia:

          Żeby petent odszedł, a pieczęć się zgubiła w stosie.

          Refren:

          Niech żyją arkusze, tabele i formularze!

          Niech żyją etaty, stołki i pełnomocnicy!

          Choć petentów uciążliwych fala nadchodzi,

          My w spokoju herbatę pijemy i pieczętujemy.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

            To o kancelarii Prezydenta RP?

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

      Odp.: ChatGPT pisze świetne wierszyki jak mu się da temat.

      Jest tu na forum jakiś dziad który zaśmieca wszystkie wątki takimi częstochowskimi wierszykami.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -