Uzupełnianie braków formalnych, uzasadnienie interesu publicznego, a teraz także opłata. Czy władze Powiatu Ostrowieckiego znalazły nowy sposób na zniechęcenie dziennikarzy do zaglądania w samorządowe faktury? Za informację o wydatkach na kawę i artykuły spożywcze w 2025 roku urzędnicy chcą wystawić nam rachunek opiewający na ponad 1200 zł. Co ciekawe, dwa lata temu te same dane były darmowe. Co się zmieniło? Czyżby transparentność w Ostrowcu Świętokrzyskim stała się towarem luksusowym?
Powinniście zgłosić to do prokuratury
To jest niezgodne z prawem.
Po co od razu do prokuratury? Czy nie lepiej napisać... list do Świętego Mikołaja? Kiedyś to była kultura w telewizji, a teraz? No sami zobaczcie... Telewizja Republika: 22 marca 2026 Wojciech CEJROWSKI ostro o urzędnikach: DUPY IM ROSNĄ, stołków więcej, a poziom edukacji spada! https://www.youtube.com/watch?v=wRrc89PRjGo
AI:
Co mówi prawo
Zasady reguluje ustawa o dostępie do informacji publicznej.
✔️ Zasada ogólna:
Dostęp do informacji publicznej jest bezpłatny.
✔️ ALE (ważne „ale”):
Urząd może pobrać opłatę, jeśli:
przygotowanie informacji wymaga dodatkowej pracy
np. trzeba:
przeszukiwać wiele dokumentów
robić zestawienia
anonimizować dane
kopiować dużą liczbę materiałów
I wtedy:
I wtedy co? Dopisz, a tymczasem zapraszamy państwa na krótką reklamę: Tadeusz Drozda i Janusz Rewiński - kandydaci na urząd prezydenta https://www.youtube.com/watch?v=qI_YWZiV6Y4
Ucięło:
Można poprosić o szczegółowe wyliczenie kosztów
jeśli jest wątpliwe →
...złożyć skargę do WSA (ok. 100 zł wpisu)
13 26 tak najlepiej do prokuratury Ziobry:)
To skandal, że starosta tak traktuje media!
15:53; nalezy koniecznie dodać, że media, które patrzą lokalnej władzy na ręce. A tego władza baardzo nie lubi.
Za literaturę faktu trzeba zapłacić, za darmo jest tylko propaganda? https://duckduckgo.com/?q=Za+literatur%C4%99+fakty+trzeba+zap%C5%82aci%C4%87+za+darmo+jest+tylko+propaganda
Propaganda nigdy nie jest darmowa — zawsze ktoś płaci cenę. W przypadku gen. Kukuły ta cena jest bardzo konkretna: utrata kontroli nad własnym przekazem, polityczne wciągnięcie w narracje, które nie były jego intencją, oraz ryzyko utraty zaufania części opinii publicznej. https://pl.linkedin.com/pulse/propaganda-nigdy-nie-jest-darmowa-zawsze-ktoś-płaci-cenę-waluś-kwsof
Dokładnie tak 20:28. Reklamy w usłużnych władzy mediach o bzdetach za pieniądze podatnika.
Zasada wzajemności: Wy nam, my wam:)
Moim zdaniem to próba wyłudzenia.
Jak to jest, że kiedyś starostwo mogło udostępnić takie informacje za darmo, a teraz mnoży przeszkody? Co tam jest w tych zestawieniach? Może torty kupują?
Może kanapki z dżemem? ;-)
Może rolada lodowa smak waniliowo-cappuccino z polewą o smaku czekoladowym 1 litr ?