Myły przed zamknięciem bo pewnie nikt im nie płaci za zostawanie po godzinach, taka jest rzeczywistość niestety.
wow, swietny post, nikt im nie placi za zostawanie po godzinach... brawo. Tak samo nikt im nie placi za przychodzenie do pracy wczesniej a przeciez MUSZA przyjsc, a od tej np 10 maja rozpoczac prace, wiec przyjsc maja PRZED 10. Tak samo skonczyc prace maja o 21 i dopiero potem sie bawic w sprzatanie.
Na naszym forum pozytywnej opinii nie usłyszysz, przecież można było przejść obok, zaraz zamykają itp. A wg mnie było zadzwonić do kierownictwa CCC i zgłosić problem.
Ale niektórzy są naiwni ;) . Dyspozycja żeby zacząć myć podłogę niemal zawsze jest wydawana przez kierownika, więc tego typu "donosami" nikt by nic nie wskórał- padłaby na pewno jakaś grzecznościowa formułka z przeprosinami, ale kierownik też człowiek i myśli tak samo, jak szeregowy pracownik ("następny wielce urażony, nadęty bufon się trafił"). Jest powiedzenie "klient nasz pan", ale żeby być KLIENTEM trzeba coś kupić, a nie tylko krokiem barona kroczyć po świeżo umytej podłodze na pięć minut przed zamknięciem sklepu (albo ładować się z zapalonym cygarem do butiku z ubraniami, niedawno widziałam takiego buraka w Galerii i jestem bardzo ciekawa jak się ta sytuacja zakończyła bo nie wierzę, żeby jego zakupy, o ile coś kupił w ogóle, pokryły koszty usunięcia smrodu z towaru). To jest najzwyklejsza w świecie ludzka życzliwość, zupełne przeciwieństwo wylewania jadu na forum "bo ekspedientka krzywo spojrzała"- czemu takie coś ma służyć, nie rozumiem? Jak widać niewiele trzeba, żeby u niektórych ujawniła się sprzedajna natura... Firmy słono płacą za różne donosy (akcje typu "secret client), ale jak widać są tacy, którzy nie szanują siebie oraz swojego czasu i robią to zupełnie za darmo w internecie ;) . Żal mi tego typu osób, naprawdę...
Jeśli według was mycie podłogi 15 minut przed zamknięcie jest grzechem to nigdy nie pracowałyście na takim metrażu. Nie wiem jaka to powierzchnia ale zakładam że nie mniej niż 300 metrów więc jesli dwie pracownice zaczęły o 20.45 to skończą o 21.30 !!!!! A nie oszukujmy się my kobiety w 15 minut zakupów nie robimy więc błagam was, ale szanujmy pracę. Masz 15 minut do zamknięcia, a szukasz czegoś konkretnego podejdź do kogoś i poproś o pomoc, ale nie szukaj rozgrzeszenia bo ono nie przekona dziecka tej dziewczyny że dlaczego mamusia znów nie zdążyła ukochać przed snem bo wróciła o 22.30 a przecież kończy pracę o 21!!! Tak godzimy się na pewne warunki, ale takie zachowanie społeczeństwa mnie osobiście doprowadza do obłędu nie zdążyłaś kupić a chcesz ok ale spacerowanie bo "może" coś kupie hahaha w 15 minut jest żałosne i nie na miejscu !!!!!!!!!!!!!!!
dokładnie jak mówi gosc z 10:39 !!! tylko ze ja zauważyłam ze tak zachowują sie również panie bizneswomen (pseudo) Galeria Echo wielki swiat a pani z wielkiego miasta Ostrowca !!! i jeszcze powinny sie kłaniać i dać 50 % zniżki że jaśnie wielmożna pani wstąpiła do nas i zaszczyciła swoją osobą!!!(Wstąpiła,naniosła błota,nic nie kupiła i jeszcze rozpaczliwie narzekała że nic nie ma)Normalni i szanujący czyjąś prace ludzie robią zakupy w normalnych godzinach !!!
Co ty pierdzielisz! Sklep jest czynny do 21, ale dla klientów! Dopiero wtedy zamykają i biorą się za sprzątanie! To ich zasrany obowiązek i za to dostają pensję!!! Skoro sklep jest czynny do 21, to znaczy że to są NORMALNE godziny i mamy prawo wejść i zrobić zakupy!!! Może jeszcze mamy buty zdejmować przed wejściem?!