Słyszeliście o propozycji PO dot. podatków?
Jak to nazwali: "Nowe szaty bykowego. Ryzykowne pomysły na wsparcie rodzin".
"Nowy jednolity podatek proponowany przez PO realizuje w praktyce ideę bykowego, czyli większego obciążania podatkowego singli".
Co wy na to? Czy według was to dobry pomysł?
Niech mi dadzą pracę z której utrzymam rodzinę i zapewnie jej byt a nie pracę za nanjniższą krajową, gdzie ja bym z tego dzieci wykarmił. Więc jak na razie zostane kawalerem może nawet i do 40ki
Podatek powszechny według pomysłu PO to szansa na wyższe płace dla osób z rodzinami. Ale też pewne ryzyko dla budżetu państwa.
Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/podatki/news/nowe-szaty-bykowego-ryzykowne-pomysly-na-wsparcie-rodzin,2167665,4211?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Z takim podejściem to umrzesz kawalerem i nigdy się nie przekonasz jak wspaniale jest mieć rodzinę. Kiedyś nie taka bida była i ludzie dawali radę. No ale masz dobre wytłumaczenie swojej wygody.
a gdzie jest napisane ze trza miec rodzinę? to tylko wymysl aparatu panstwa zeby mial kto orać na system
17:58 w dzisiejszych czasach tylko skrajni egoiści decydują się na dzieci. Dziś na pewno nie zdecydowałabym się na dzieci a to dlatego, że czasy straszne i szkoda tych dzieciaków.
Coś Ci się pomyliło gościu 19:44. W dzisiejszych czasach tylko skrajni egoiści nie decydują się na dzieci. Wszystko chcą mieć dla siebie, tylko ja, ja ja.... W jednym masz rację, jeśli dzieci miałyby mieć takiego rodzica jak Ty to może lepiej że się na nie nie decydujesz. Nie wiesz jednak co tracisz. Kiedyś, pod koniec życia będziesz tego żałować ale będzie już za późno.
pod koniec życia zwóci się do "państwa" aby mu dało bo na leki zacznie brakować, a pomóc nie będzie miał kto
Żaden egoizm. Odpowiedzialny młody człowiek dziś nie chce mieć dzieci. Lepiej adoptować lub zająć się bezpańskimi psami niż skazywać dzieci na życie w Polsce. Islamiści ci pokażą jakiś jest mądry jak skrzywdzą twoje dziecko.
17.58, skoro to dla ciebie to taki ciezar to po co zakładałeś rodzinę??
Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem że dla mnie to ciężar, wręcz odwrotnie. Rodzina i dzieci są sensem mojego życia. Odpisywałem tylko gościowi z 16:20.
Kiedys nie taka bida byla, ale wszyscy ja mieli.Teraz wszyscy sa "biedni" po dwa samochody nie byle jakie, na wakacje sie jezdzi tu i tam.Nie wiem jak wy to robicie.
Nie PO tylko PIS i nie w Polsce tylko na Białorusi a tak w szczególe to Radio Erewań podało
Ta uwaga najwyraźniej odnosi się do założyciela tematu i dotyczy nastawiania przeciw PO a nie PISowi.
samotnych czy bezdzietnych bo to roznica?
ludzie kto chce to pracuje, a komu wygodnie na garnuszku u rodziców to nic nie pomoże.
Pozdrawiam takich ludzi którzy wyjechali wzieli sprawy w swoje ręce i cieszą się życiem.