W lipcu 2006 r., odbyło się głosowanie nad powołaniem Komisji Nadzoru Finansowego. To ta sama KNF, której to PO i zblatowane z nią media widza dziś jako „ostatnią deskę ratunku” przeciwko „PiS-owskim aferałom”. Otóż prawie Platforma Obywatelska, w tym Bronisław Komorowski, głosowała przeciw instytucji, którą wymyślił PiS właśnie i która miała - w zamyśle ówcześnie rządzącej partii - kontrolować cały sektor bankowy w Polsce.
Dziś PO robi z siebie obrońcę Polski przed aferami. I pomyśleć, że jeszcze dziewięć lat temu ci „obrońcy” czystości finansów robili co mogli, aby żadnej kontroli nie było. Nad niczym.
Tak, drogie dzieci - było to za czasów IV RP i KNF to właśnie dziedzictwo tych mrocznych czasów.
WYDRUK Z GŁOSOWANIA SEJMOWEGO nr 51 dnia 21-07-2006 (posłowie PO „przeciw” powołaniu KNF).
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/InfoForPPIDec?OpenAgent&26465&PO&Przeciw
Przeczytaj tekst nad którym głosowano.
"GŁOSOWANIE Nr 51 - POSIEDZENIE 22.
Dnia 21-07-2006 Godz. 12:56
Pkt 8. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o projekcie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym
Głosowanie nad przyjęciem w całości projektu ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, w brzmieniu proponowanym przez Komisję Finansów Publicznych, wraz z przyjętymi poprawkami"
Bo i po co było kontrolować lichwiarskie banki przecież to dochodowy interes.
Drodzy państwo podaje link nad czym glosowano oraz ekspertyzy i opinie dotyczace tego glosowania http://orka.sejm.gov.pl/proc5.nsf/opisy/654.htm