Pan Prezydent Komorowski raczył był niedawno powiedzieć:
"Konstytucję chcą zmieniać ci, którzy są frustratami politycznymi...."
A tydzień później dodał przy innej okazji (już po I turze)
"Złożyłem przed chwilą podpis pod projektem wysłanym do marszałka sejmu z wnioskiem o nowelizację konstutucji"
Niech ktoś wytłumaczy o co chodzi z tymi "frustratami politycznymi"... ?
Pokazał tylko jaki jest zakres władzy Prezydenta w tym zakresie tym, którzy wierzyli kandydatom opowiadającym w kampanii wyborczej jak to Konstytucję będą zmieniać..
O zmianie Konstytucji decyduje Parlament, nie Prezydent
pismen, wytłumacz więc po co pan Komorowski sam złożył wniosek o zmianę konstrytucji ?
przecież wg. jego słów zmianę konstytucji chcą robić jedynie frustraci polityczni.
no nie sposób tego zrozumieć, nie sposób
pismen, co z tobą ?
masz jakąś odpowiedź na to pytanie o "frustratów politycznych" ?
Czas na zmiany w Polsce, ludzie obudźcie się!!! Nie głosujcie na frustrata!!!
Czas na zmiany . Zaczniemy od Prezydenta.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Frasyniuk-elektorat-Komorowskiego-jest-w-mocnym-szoku,wid,17543325,wiadomosc.html?ticaid=114dff
Ja też chcę dodać swój punkt widzenia. Bronisław Komorowski jest prezydentem od pięciu lat i ten czas jest jego reklamą wyborczą (nie oceniam jaką). Młodszy o dwa lata Aleksander Kwaśniewski jest już na emeryturze, więc może i Bronisław Komorowski może już odpocząć. Może chciałby, ale jak, kiedy za plecami ma całą Platformę Obywatelską? Mniemam, że wiele z tych osób nie tyle lęka się o losy kraju, co o utratę swojej pozycji i pracy. Pozwolę sobie jeszcze przypomnieć, że zarówno Platforma, Pis, tudzież reszta partii, skupiają ludzi, którzy niegdyś przynależeli do innych ugrupowań politycznych pod innymi nazwami. Mnie nie interesuje specjalnie, kto obejmie prezynturę, ale interesuje mnie, kim nowo wybrany prezydent będzie się otaczał i kto mu będzie pomagał, doradzał.
Odpowiedź na Twoje pytanie jest wiadoma.
Wygrana Komorowskiego - to ta sama ekipa urzędników co teraz.
Wygrana Dudy - też wiadomo: Kaczyński (dyrygent) i orkiestra: Macierewicz, Szczerski, Pawłowicz, Brudziński, Fotyga itd
no, to ja dziękuję już za "tę samą ekipe co teraz".
nie chce ministra sprawiedliwości, który nielegalnie posiada broń, bo podrobił zezwolenie nie nią, a prokuratura nie widzi w tym "nic złego"
to chyba takie nowe 'standardy demokracji" w PO ...