16.53 Saul Czernichowski . Zapomniany, ale ponadczasowy. Miał nosa przewidział problem trawy w SM. Saul zostanie w pamięci trawa użyźni glebę.
Z resztą podobnie jak z trawą, wszystko leży i czeka na zmiłuj się
Już rzygam tą waszą trawą, i tak poszło im dobrze jak na pierwszy raz samodzielnego koszenia !. Lepiej przejedzcie się ulicą Pogodną i zobaczcie jak idzie Urzędowi koszenie a nie narzekacie na innych...
MOŻE P.O. PREZIO MIREK24 ZBIERZE TRAWĘ A TACZKI TRZYMAĆ BĘDZIE "POD PREZIO" - "POMYSŁOWY DOBROMIR" - ŻACZEK.
TRawy juz nie ma,wszedzie czysto,pachnaco teraz pora na obnizke czynszu.
Nie żartuj, skoszona leży miejscami już tydzień i nie ma komu posprzątać, po sąsiedzku na skoszenie się nie doczekała i jak nowy system nie działał tak nie działa. Co z tego, że tanio jeżeli byle jak.
Czy mogę zabrać to sianko krówkom? Gdzie mogę się dowiedzieć jak to załatwić? Sam zagrabię całe osiedla.
Chodzi Ci o te całe rodziny zwolnione ze Spółdzielni? Ale co mają do sianka dla krówek?
Jestem mieszkańcem Stawek,za poprzedniego zarządu trawa przez ponad tydzień stała w workach pod drzewami w porozrywanych przez zwierzęta workach,jakoś nikt tego nie zauważył że gnije i nie jest sprzątnięta.
ZGŁOŚ DO "PREZIA" P.O. MIRKA 24 I JEGO MOŚCI ŻACZKA "POMYSŁOWEGO DOBROMIRA".
wiedzą dużo i jeszcze więcej, ponieważ wiedzę mają ogromną, a jak tam z twoimi wiadomościami?
07:28 a bierz chłopie ile tylko ty i twoje krówki zechcą
Trawa na osiedlu to prosty przykład jak nowe władze spółdzielni nie są w stanie poradzić sobie z prostą sprawą, trudno więc oczekiwać aby w przypadku spraw poważnych było lepiej.
2013 rok, pamiętam jak trawa była równie wysoka i nikt nie robił z tego wielkiego halo. Była tragedia a co najciekawsze zamiast zmienić firmę to wszyscy mieli wodę w ustach.
Obecne posty na forum to przykład manipulacji przeciwko konkretnym osobą.
Nie manipulacji tylko oceny sytuacji jaką mamy po dokonanej w tym zakresie zmianie.
Patrzę sobie na ekipę grabiącą sianko, podobno odrabiają długi jak to prezes określa i wszystko staje się jasne. Co kwadrans nieomal grabie odpoczywają a spracowana ekipa z lubością zaciąga się dymkiem.