„Pokolenie, które ignoruje historię, nie ma przeszłości ani przyszłości”.
Okupacja niemiecka: 30 września 1942 roku na miejscu dzisiejszego Rynku Niemcy dokonali publicznej egzekucji 29 polskich zakładników. Zajebiste miejsce na tańce. Następna impreza na cmentarzu komunalnym, Prezydent zaprasza już dzisiaj.
A pamiętacie, jak Jarosław Jacek Górczyński z PSL-u nie chciał wyrazić zgody na imprezę o nazwie... powiedzmy, że Kebabowy Rynek? Jegomość zażyczył sobie, że ta kulinarna impreza może się odbyć pod warunkiem, że jego nazwisko będzie na niej promowane, czyli że będzie mógł nad tą imprezą roztoczyć swój patronat honorowy... Jak nie wierzycie, to zapytajcie kogo trzeba, albo poczytajcie stare wątki na forum. Dla psów to była darmowa karma na sylwestra na rynku, a czy był darmowy poczęstunek i napoje dla seniorów na potańcówce?
„Pokolenie, które ignoruje historię, nie ma przeszłości ani przyszłości”.
Okupacja niemiecka: 30 września 1942 roku na miejscu dzisiejszego Rynku Niemcy dokonali publicznej egzekucji 29 polskich zakładników. Zajebiste miejsce na tańce. Następna impreza na cmentarzu komunalnym, Prezydent zaprasza już dzisiaj.
Kto napisal ten wazeliniarski post?. Pewnie ktorys łeb co w dupsko wlazi komentarzami na profilu prezydenta xdxdxd
A Ty to pewnie wieczny opozycjonista? Prezydent sobie dobrze radzi, to i ludzie go chwalą.
Fakt, pod postami pana prezydenta, piękne jest lizanie...4 liter.
Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Kielcach [1945] 1983-1990
IPN Ki 004/4234 t. 1 Teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim ”Marek” dot. Eugeniusz Marek Cichoński, imię ojca: Roman, ur. 01-08-1953 r. Daty skrajne: 1975 - 1989
IPN Ki 004/4234 t. 2 Teczka pracy tajnego współpracownika pseudonim "Marek" dot. Eugeniusz Marek Cichoński, imię ojca: Roman, ur. 01-08-1953 r. Daty skrajne: 1975 - 1988
Znawcy wernisaży i sztuki w pląsach disko polo. Cudowny widok. Brakuje jeszcze plecoklepacza psl
I konkurs włażenie w dupe
Super! Bawmy się wszyscy, zamiast tylko marudzić i narzekać. A tak z ciekawości: byli na potańcówce jacyś geje? Chłop z chłopem tańczył? Kobiety tańczące ze sobą widziałem. Gdyby miasto ogłosiło, że osoby LGBTQ+ są również mile widziane, pewnie znalazłoby się i trochę tęczowych par na parkiecie. Ale skoro nikt ich oficjalnie nie zaprosił, to może po prostu nie przyszli. I właśnie to jest trochę wstyd dla miasta — wielki wstyd. Bo tyle się mówi o tolerancji, empatii, otwartości, pomaganiu osobom ubogim i ciężko doświadczonym przez los, a kiedy przychodzi do zwykłej, miejskiej zabawy, nagle o tej otwartości jakoś ciszej.
Brawa dla miasta za to, że pozbyło się Artura Majchra. Brawo. Ktoś zna powód odejścia? Nie ma zagrożenia, że Ostrowiec przestanie się rozwijać? Przecież to geniusz był!
Władze miasta pozbyły się kameleona Arturro M. vel Jarosław D. Brawo! Ze Starachowic będzie "bliżej"!
Raczej z Opatowa..zobaczycie sami rozwój tego miasteczka jak ruszy tam eSka
Chyba chodzi Ci o „Sing Hallelujah!” albo „Look Who’s Talking” Dr. Albana z albumu One Love (1996). Jeśli podasz jeszcze 2–3 słowa, które słyszysz, spróbuję zidentyfikować dokładnie ten utwór.
Jasne. Skoro pamiętasz tylko brzmienie „grapasanda, grapasanda...”, najbardziej podejrzany jest utwór „Om We Rembwe Ike” z albumu *One Love* — ten tytuł sam w sobie brzmi dość podobnie do tego, co zapamiętałeś. Album rzeczywiście zawiera „It's My Life” i „Om We Rembwe Ike”.
Możliwe też, że chodzi Ci o „Reggae Gone Ragga” albo „Mata Oh a Eh”.
Jeśli pamiętasz melodię, czy śpiewał mężczyzna czy kobiety, albo czy było bardziej reggae czy taneczne, mogę zawęzić to do jednego utworu.
Tak — chodzi Ci o Dr. Albana, nigeryjskiego artystę, i o album *One Love* z 1992 r., na którym jest „It's My Life”.
Po tym, co pamiętasz jako „grapasanda, grapasanda...”, najbardziej podejrzewam „Om We Rembwe Ike”. Ten tytuł fonetycznie rzeczywiście może przypominać to, co zapamiętałeś.
Puść „Om We Rembwe Ike” — jest duża szansa, że to właśnie ten kawałek.
Aaa, tak — teraz jasne. „One Love” to zarówno tytuł albumu, jak i utworu Dr. Albana z 1992 r.
I jeśli szukasz piosenki, w której słyszysz coś w rodzaju „grapasanda, grapasanda...”, to bardzo możliwe, że właśnie chodzi o „One Love”. Na albumie są też „Mata Oh A Eh”, „Reggae Gone Ragga” i „Om We Rembwe Ike”, więc wcześniejsze skojarzenie z tymi tytułami było uzasadnione.
Jeśli chcesz, mogę spróbować ustalić dokładnie, jakie słowa Dr. Alban śpiewa w tym fragmencie.
Tak — sprawdziłem. Jeśli chodzi o utwór „One Love”, to fragment, który możesz słyszeć jako „grapasanda, grapasanda”, nie jest tymi słowami. W piosence pojawia się m.in. jamajski/patoisowy zwrot „Get up and stand up”, powtarzany w refrenowej części — fonetycznie przy szybkim śpiewie może brzmieć zupełnie inaczej.
Czyli najprawdopodobniej słyszysz: „Get up and stand up, get up and stand up”
czyli po polsku: „Wstań i stań / podnieś się i stań”.
To rzeczywiście jest „One Love” Dr. Albana z 1992 r., z albumu *One Love*.
https://www.youtube.com/watch?v=ltB3UMU4q6g&t=1303s
(...) Get up and stand up, get up and stand up
Stand up for your right, a mi say
Get up and stand up, get up and stand up
Stand up for your right (...) https://www.azlyrics.com/lyrics/dralban/onelove.html