No to jest Nas dwóch.Ja widuje brunetke w audi ale za cholere do niej nie podejdę, boje się osmieszyc.Z reszta ma męża...a mnie pozostaje popatrzec :)
20:46 to w takim razie nie widziałeś jej w Galerii a przed Galerią przy samochodzie bo piszesz jak pakowała zakupy do samochodu,to chyba za krótko żeby coś zauważyć
Pan zrezygnował bo cisza, albo już poznał blondynkę