Dzisiaj rano przybłąkał się maltańczyk do nas pod blok. Piesek jest bardzo ufny, zadbany. Widać, że szuka swojego właściciela. Czy komuś nie uciekł? Albo nie został skradziony? Błąka się przy bloku 98, 100 na Stawkach.
Wieczorem go nie widziałam, więc albo go ktoś wziął albo gdzieś dalej biega.
Jeśli ktoś by znalazł tego maltańczyka to niech go złapie. Ja mogę go przenocować parę tygodni i znaleźć jego właściciela lub nowego. Jakby się znalazł proszę się skontaktować na maila wiktoria12780@gmail.com
Dziś widziałem o 7/30 (nie wiem czy to ten maltańczyka) na Stawkach przy bloku 77. Taki krótko obcięty bez smyczy i szelek. Nawet miałem go złapać ale może ktoś tak go wypuszcza na spacer bez smyczy, nie chciał bym żeby ktoś mnie oskarżył o kradzież. Może ktoś orientuje się czyj to może być psiak.
Widziałam go. Piesek przesiaduje pod jedną z klatek bloku 76 na Stawkach już drugi dzień. Biały, krótko ścięty, nie jest agresywny. Mam nadzieję, że właściciel się szybko znajdzie.
Cieszę się że ludzie są coraz bardziej wrażliwi na los zwierząt. Pozdrawiam was serdecznie i mam nadzieję, że zbyt długo złego pieskiego życia nie zazna i wróci do swojego pana.