Może uprzedzę kolejnego właściciela, któremu zginął pies - w okolicach parku jordanowskiego koło LO im. Chreptowicza i po ulicy Kopernika błąka się zadbany, masywny labrador w kolorze biszkoptowych. Właściciela uprasza się o interwencje - szkoda psa.
Wczoraj na Kolonii Robotniczej Pani szukała brązowego labradora.Ale nie mam z nia kontaktu.Może ktoś z Kolonii wie coś o właścicielu.Pani była bardzo smutna.