zdecydowanie nie!!! Jeśli miałabym wybor na pewno nie poszłabym do Broniewskiego :(
Dobry to musi być uczeń, jak nygus to żadna renoma szkoły nie pomoże
Skończyłam biol- chem w broniewskim i z łatwością dostałam się na medycynę. Będziesz i tak musiał chodzić na korki, ale koledzy z chreptusa z którymi miałam kontakt na korkach właśnie, nie podostawali się, mimo tej szkoły i korków. U nas pani Sienniak robiła z biologii dużo przydatnych na maturze rzeczy w szkole właśnie.
Jak trafisz na mgr Polak od bioli i na mgr Cecot od chemii to jesteś w niebie. Przygotują Cię, ze mature na 100% napiszesz. Mnie co roku chemii uczył kto inny najpierw mgr Brociek, pozniej mgr Cecot a na koncu mgr Wosik. Jednak bez wahania najlepsza chemiczka to mgr Cecot.
Ale piszesz bzdury...Pani Cecot OK, ale Pani Polak to już dawna położyła lachę na naukę w szkole.
Z roku na rok jest coraz mniej klas , a nauczycieli coraz wiecej. Przychodzą ze zlikwidowanych szkol. Teraz odeszło 5 klas trzecich, a przyjsc pierwszych ma tylko 3 bądź 4. Ciezko z etatami. Sama wybieram sie na chemię nauczycielska i planuje wrócić do Ostrowca po zatrudnienie w którejś ze szkol;)))
Za moich czasów(ok 5 lat temu) Brociek nie uczyła w biolchemach z wiadomych przyczyn. Uczyła p Kamińska i Cecot i chemia była na wysokim poziomie, matury rówież dobrze wypadały
A ile bierze za godzinę, p.Brociek, czy daje tez z biologii.