Winko w biedrze tanie to da rade uzbierac hahaha ja lubie biedroneczke
dopisz skąd zerżnełaś ten tekst i czyj on był ?
tekst był i jest mój i pochodzi z wątku o biedronce w Kunowie.
jakieś pytania jeszcze ?
Ale CO MNIE TO OBCHODZI? Idę do biedronki i kupuję serek wiejski za 1,50 zł. Idę do sklepu osiedlowego i taki sam identyczny serek kupuję za 2,50! Mam to gdzieś, idę tam gdzie mniej płacę, w przeciwieństwie do was wszystkich nie śpię na pieniądzach i na 2000 zł muszę dużo pracować.
Nie będzie biedronek, jesli nie będziemy robić tam zakupów.
Dajmy zarobić P. Małgosi prowadzącej warzywniak, Panu Heniowi z piekarenki albo Krysi z osiedlowego sklepiku. Pozdrawiam.
Dajmy zarobić pensję pani Marysi,Krysi, Ani , Patrykowi i Markowi. Dajmy zaoszczędzić Babci Jadzi, Zosi i dziadkowi Antkowi. Pozdrawiam
I zwolnijmy 45 000 pracowników Biedronki.
Kochani, ja robię zakupy w Biedroneczkach i nie mam nic przeciwko ich istnieniu :) (zawsze podkreślam, że możliwość wyboru jest dla mnie priorytetem).Wyjaśniłam tylko założycielowi wątku, co zrobić by ekspansja sieci Jeronimo nie była tak agresywna. Dodatkowo muszę przyznać, że ogromną przyjemnośc mi sprawia wspomaganie Pani Krysi, Ani, Patryka, Marka i cieszę się, że moje zakupy wspomagają ich budżet.
Nie wiem też czemu ludzie nie widzą, że prawa rynku są okrutne i pomimo, że prace zyska 45 tys. to przez to straci ją taka sama liczba ludzi, w związku z czym pytanie założyciela wątku ma sens :)
Może pracę i straci i zyska tyle samo ludzi , ale w kieszeni emerytów i młodych zostanie trochę kasy.
I dlatego Bieronka zaspokja potrzeby jednych, a sklepiki osiedlowe drugich - ja osobiście problemu w tym nie widzę.
Bo w osiedlakach ceny sa z kosmosu. Wolę pójsc do jednej z Biedronek i kupię wszystko, co chce. a w takich małych osiedlowych, to: w jednym pieczywo, w drugim warzywa, chemia w 3 i tak sie traci czas. Prawda jest taka, ze w osiedlowych sklepach największy wybór jest w wodkach i winach-te towary są zawsze.
Nikt nie zauwazyl glownego problemu czyli zbyt wysokich podatkow, zle skonstruowanego prawa podatkowego, coraz to nowych przepisow utrudniajacych zycie malym przedsiebiorca. Dlatego Pani Halinka prowadzaca warzywniak, musi podniesc ceny swoich towarow, bo na wstepie juz jest przegrana w walce z marketami i chce sobie to jakos odbic. I jesli ktos ma z tym jakis problem to pretensje prosze miec do samych siebie, bo jak widac wiekszosc ludzi wciaz jakby zaslepiona, nie wyciaga wnioskow i glosuje dalej na po pis sld psl, czyli bande socjalistow, ktorzy doprowadzaja ten kraj do ruiny, ale nie sami, za waszym przyzwoleniem.
tak- zbyt wysokie podatki - zgoda
ale dlaczego wiele tzw. zachodnich marketów nie płaci nawet niskich podatków ?
czy to są równe szanse w konkurencji ?
TO POTEM POWIESZ TO WNUKOM "PRAWA RYNKU SĄ OKROPNE" I TRZEBA IŚĆ UKŁADAC I PRZEPAKOWYWAĆ TOWAR NA NOCKI ZA 5/H
nie prawa rynku tylko kto ma lepszą siłę przebicia i układy .
Ja, dobrze, ze są bo ludzie tam przyzwoicie zarabiają i ja kupuję taniej, oj dużo taniej.
To nie biedronki zniszczą polskie sklepy tylko pseudo wybrancy narodu począwszy od 561 pseudo wybrańców narodu a skończywszy na pseudo radnych w mieście.
biedronka upada i bardzo dobrze :) w tym kwartale odnieśli straty :) zyski przyniosly tylko nowo otwarte dyskonty wiec ogolne saldo na - dlatego już zmniejszyli ekspansje i nie bedzie otwarc w tym roku :))
jedynie w ostrowcu ludzie kupują w biedrach !!! to świadczy o ich inteligencji :)
biedra wyrządziła większość szkód niż pożytku ale o tym nikt nie mówi, że jest nie wypłacalna np. upadek polskiej firmy, która produkowała dla nich chemię !! JMD SA przegrała sprawę w sądzie i musi wypłacić kilka milionów odszkodowania,
już nie mówię o ich niewypłacalności, ale prymitywni ludzie mają mokro w majtach jak widzą biedrone :P