Witam, mam pytanie do was drodzy forumowicze czy wy takze zauwazyliscie tej jesieni, ze jakos wiecej biedronek lata i probuja sie dostac do mieszkan? Ja juz chyba z 4/5 sztuk odkrylem w domu, zmuszony bylem zamknac okna mimo fajnej pogody bo wpadaja, podobno potrafia ugryzc czlowieka i zostaje spora opuchlizna na rece ;-)
otwieram okna od północnej strony,wietrzenie od strony słonecznej to kilka sztuk w domu które wariują wieczorem po całym pokoju. W tamtym roku było ich więcej,myłam okna na wiosne to wychodziły z futryn,wieczorem je wyłapuje i siup na dwór :)
Piękne lato i urodzaj na mszyce spowodował że się pięknie rozmnożyły . Mam nadzieję że przeżyją zimę .
ja mam nadzieję że je wymrozi co do sztuki,pomyliłeś je pewnie z naszymi biedroneczkami :)
Portugalskie też się rozplęgły po całym kraju,uwielbiają szczególnie osiedla.
4-5 sztuk? U mnie po kilkadziesiąt po suficie w kuchni wędrowało w ubiegłych latach jak tylko okno uchyliłam :) W tym roku jakoś mniej ale lepiej nie będę krakać bo przyjdą ;)