Z tymi pielęgniarkami to trochę przesadziłeś.... Zobacz tu..... http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/artykul/swietokrzyska-lista-plac-bajeczne-zarobki-lekarzy-74795.html
wszystkie działania zmierzają ku temu by sprywatyzować szkoły co nawet niektórym gminom się udało. To w ramach oszczedności. Tylko pytanie, który kraj oszczedza na edukacji i po co?
Sprywatyzowanie szkół to nie oszczędzanie na edukacji tylko na administracji. Przecież kompetencje nauczycieli się nie zmienią w zależności od tego czy będą uczyli w szkołach prywatnych czy państwowych.
kompetencje - nie
zaangażowanie ? jak to mówią... jaka płaca taka praca :)
Dziś w państwowych zarobki super a jakie wyniki? Oj, marniutkie. Gorzej nie będzie w prywatnych. Nauczyciel, który chce uczyć będzie uczył, a niektórzy nie mają wiedzy, żeby uczyć i za 10tys nic nie nauczą.
Tylko to powiedzenie jakoś w przypadku nauczycieli się nie sprawdza. Co chwilę dostają podwyżki, domagają się kolejnych, a poziom edukacji w Polsce coraz niższy...
co chwile powiadasz dostają podwyżki. ?
konkrety proszę, w innym przypadu muszę uznać ze celowo kłamiesz ?
I jeszcze dopiszę - nie chciałabym, żeby moim synem zajmowały się panie sfrustrowane, niezadowolone i przemęczone - za 1000 zł, po Bóg wie ilu godzinach pracy. Wiadomo - jaka płaca taka praca. Zdecydowanie wolę te obecne panie - miłe i uśmiechnięte, w większości cierpliwe. Co sobie myślą - nie wiem, ale zachowują twarz w pracy, i tak ma być.
Założycielko wątku i nie tylko.. skąd masz informacje, że nauczyciele biorą do ręki 2800 - 3200zł. Czy masz podstawy, by publicznie się wypowiadac na ten temat i czy jestes pewna, że wszyscy nauczyciele tyle zarabiają? Jestem dyplomowanym nauczycielem po studiach dziennych ukończonych w Krakowie, mam dwa kierunki studiow podyplomowych, pracuję w szkole podstawowej gdzie nie ma nadgodzin, a niektórym nauczycielom brakuje do etatu i poza dyrekcją nikt z nas aż tyle do ręki nie bierze. 2800zł czy więcej...można tylko pomarzyć. A poza tym nie każdy nauczyciel ma możność udzielać korepetycji. Tu znaczenie ma w jakiego typu szkole się uczy (korki to przede wszystkim szkoły średnie), gdzie się mieszka i czego się uczy. Więc nie każdy nauczyciel opływa w luksusy. A ci ze szkół samorządowych - nie ma czego zazdrościć.
Jestem nauczyciel, wszystkie wpisy szkalujące mnie i moich kolegów, zostaną zgłoszone jutro do prokuratury. Do zobaczenia w sądzie, ewentualnie na łamach tego forum.
P.S.
Koledzy, o czym tu rozmawiać z człowiekiem, który nie przepracował w szkole ani minuty.
Ktoś już napisał, ja powtarzam: Proszę stanąć przed 30 osobową grupą i przez 45 minut do nich mówić, cokolwiek, potem proszę to samo zrobić przez 15 minut, tym razem z sensem. Pozdrawiam
Nie ma już 30 osobowych klas. Najwięcej jest z tego co wiem 25osób. Wy szkalujecie rodziców, poniżacie, a rodzice odbijają piłeczkę. Niczym się od innych nie różnicie. Swoją drogą nikt z nazwiska cię nie obraził ale powodzenia.
Moje dziecko uczy się obecnie w około 35 osobowej klasie (szkoła średnia).
to malo wiesz klasy miewaja nawet 35 osob
uwielbiam wypowiedzi w stylu niewiem ale sie wypowiem a co ....ts
Jak to możliwe? To niezgodne z regulaminem. Zapisując odziecko do szkoły musiałam wybrać inną niż chciałam, ponieważ we wszystkich klasach w wybranej szkole było po 25osób a wg dyrekcji więcej być nie może. dZIŚ u moich dzieci jest 22 i 20 uczniów.
Wprowadzono to w ubiegłym roku, ale w klasach młodszych, gdyż do klas I szła pierwsza grupa 6-latków. To nie wymysł dyrektora, że max. 25 uczniów mogło być w klasie. A rodzice nie wolą gdy jest mniej dzieciaków? W poprzednich latach mogło być więcej.
W niektórych szkołach są klasy 35-osobowe, ale niestety w większości szkół, zwłaszcza tych małych trzeba zatrudnić pełną kadrę nauczycielską aby uczyć klasy nawet 15-osobowe.
Nie ma w całym wątku ani jednego komentarza noszącego znamiona szkalowania. Mało tego wszystkie są zupełnym uogólnieniem. Nie strasz, nie strasz, bo się...
No co mądrzy ludzie i sie upominają o swoje! A my co pracujemy za 1500zl mc i siedzimy cicho! Gdzie byliscie jak Interspeed wychodzil na rondo, było sie przylaczyc. Była okazja! Siedzieliscie na posadkach i co cieszyliscie sie ze to nie Was dotyczy!